Pożar w powiecie biłgorajskim pod kontrolą. Strażacy czekają na trudne godziny

FOT. LUW Lublin
Nad pograniczem lasu i zabudowań w powiecie biłgorajskim spadł deszcz, a wraz z nim pojawiła się ostrożna ulga. Podczas porannego briefingu w Lublinie służby mówiły już o opanowanym obszarze pożaru, choć w jego środku wciąż trzeba dogaszać pojedyncze miejsca. To, co najgorsze, nie musiało jeszcze minąć – przed strażakami pozostawały godziny z silniejszym wiatrem i ciągła obserwacja kierunku, w którym może znów pójść ogień.
- Strażacy odsunęli ogień od zabudowań
- Najtrudniejsze godziny miały nadejść wraz z wiatrem
- Nocna mobilizacja objęła setki ludzi i specjalistyczny sprzęt
Strażacy odsunęli ogień od zabudowań
W czasie briefingu minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że sytuacja na miejscu jest już wyraźnie lepsza niż wcześniej. Według niego linie obrony przygotowane wspólnie przez strażaków i leśników przyniosły efekt, a zagrożenie dla domów spadło do minimum.
„Cały obszar pożaru jest aktualnie pod kontrolą” – podkreślił Marcin Kierwiński.
Zastrzegł jednak, że w samym wnętrzu spalonego terenu nadal są punkty wymagające interwencji. Najwięcej uwagi służby skupiały na wschodniej stronie, bo właśnie tam ogień mógłby ponownie znaleźć drogę wyjścia poza zabezpieczony teren, zwłaszcza po przekroczeniu drogi technicznej nr 5. Całą noc strażacy pracowali po to, by to ryzyko utrzymać na jak najniższym poziomie. Równolegle monitorowano jakość powietrza, co przy takim zdarzeniu ma znaczenie nie tylko dla samych ratowników, ale też dla okolicznych miejscowości i osób przebywających w pobliżu lasów.
Najtrudniejsze godziny miały nadejść wraz z wiatrem
W Lublinie mocno wybrzmiał też głos minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. To ona zwróciła uwagę, że deszcz dał służbom oddech, ale nie kończy jeszcze całej akcji. Pożar w lesie rzadko bywa jednowymiarowy. Raz gaśnie pod wpływem opadów, a chwilę później potrafi wrócić tam, gdzie wiatr wysuszył ściółkę i zawrócił dym.
„Dostaliśmy to wsparcie, którego od wielu godzin potrzebowaliśmy najbardziej. Tym wsparciem jest deszcz” – powiedziała Paulina Hennig-Kloska.
Najbardziej newralgiczny miał okazać się dalszy fragment dnia, gdy prognozowano silniejszy wiatr. Dla strażaków oznaczało to konieczność stałej gotowości i szybkiego reagowania na każdy nowy zarzewie ognia.
Najważniejsze sygnały z porannej odprawy były jasne:
- opady deszczu pomagają ograniczać pożar,
- silniejszego wiatru spodziewano się między 12:00 a 18:00,
- służby nadal sprawdzały jakość powietrza,
- szczególna uwaga miała pozostać na wschodniej krawędzi objętego ogniem terenu.
Nocna mobilizacja objęła setki ludzi i specjalistyczny sprzęt
Skala działań pokazuje, jak poważne było to zdarzenie. W nocy przy akcji pracowało 440 strażaków, a łącznie zaangażowanych było ponad 600 osób. Na miejsce dotarły też kolejne jednostki z różnych części kraju, w tym moduły GFFF oraz kompanie logistyczne, czyli wyspecjalizowane zespoły przygotowane do gaszenia trudnych pożarów i zapewnienia zaplecza całej operacji.
To właśnie takie wsparcie pozwala utrzymać front walki z ogniem wtedy, gdy sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Służby jasno dały do zrozumienia, że mimo wyraźnej poprawy nie ma jeszcze miejsca na rozluźnienie. W lesie wystarczy podmuch, by ogień przypomniał o sobie w nowym miejscu.
na podstawie: Urząd Wojewódzki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (LUW Lublin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Nie każda przemoc zostawia ślady. Policja w Lublinie rusza z kampanią

Bezpłatne forum NGO w Lublinie. Na zgłoszenia zostały dwa dni

Linia 13 w Lublinie pojedzie objazdem. Zmieni się trasa do os. Poręba

Tysiąc biegaczy i zamknięta ulica. W Lublinie będą utrudnienia

Miał zarobić na giełdzie. Z konta mieszkańca Lublina zniknęło 80 tys. zł

Sandomierz ma przestać być kolejowym końcem. Rusza projekt 4KA

Polskie lotnictwo poderwane podczas rosyjskich uderzeń na Ukrainę — alert odwołany (aktualizacja 07:00)

Lubelscy policjanci namierzyli 36-latka w Wielkiej Brytanii. Wrócił do Polski

Nie trzeba być specjalistą. Kampania w Lublinie uczy reagować na kryzys

Lublin zamienia higienę w sztukę. Czyścioluby zapraszają na warsztaty

Nawet 20 tys. zł na projekt artystyczny. Ruszył nabór

Czterech zatrzymanych po napadzie na 15-latka. Chodziło o hulajnogę

Pięć nowych wojskowych punktów na Lubelszczyźnie. Jest plan dla regionu (aktualizacja 17:10)

Rodzina ma być częścią leczenia. W Lublinie trwają zapisy na konferencję
Przydatne dane teleadresowe
- Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Lublinie - kontakt, zadania, struktura
- Instytut Agrofizyki im. Bohdana Dobrzańskiego PAN w Lublinie - kontakt, badania, biblioteka
- Komenda Miejska Policji w Lublinie - kontakt, komisariaty, numery alarmowe
- LPGK Lublin - kontakt, PSZOK, szalety i zbiórka odzieży
- Lubelski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia - kontakt i siedziby
- Wydział Zamiejscowy Okręgowego Urzędu Miar w Lublinie - kontakt, godziny, dojazd
