[SIATKÓWKA] Bogdanka LUK Lublin – Cuprum Stilon Gorzów 3:2 w PlusLidze – emocje do ostatniej piłki

3 min czytania
[SIATKÓWKA] Bogdanka LUK Lublin – Cuprum Stilon Gorzów 3:2 w PlusLidze – emocje do ostatniej piłki

Bogdanka LUK Lublin – Cuprum Stilon Gorzów 3:2 (30:28, 23:25, 28:30, 25:23, 15:11). Gospodarze z Lublina utrzymują trzecią pozycję w tabeli PlusLigi z 42 punktami, podczas gdy goście z Gorzowa pozostają na 12. miejscu z 23 punktami.

Spotkanie w Lublinie miało wszystko, czego oczekuje się po dobrym meczu – dramatyczne obroty, walka do ostatniej piłki i tie-break, który musiał rozstrzygnąć losy punktów. Pierwszy set pokazał, że żadna z drużyn nie odpuści; końcówka to wymiana szans, błędów i świetnych zagrywek, a ostatecznie gospodarze wygrali 30:28, zdobywając przewagę psychologiczną po długiej, na styku walce.

Drugi set to odpowiedź Cuprum – goście lepiej funkcjonowali w przyjęciu i coraz częściej kończyli długie wymiany skutecznymi atakami. Mimo kilku szans Lublina, to Gorzów wygrał 25:23, przecinając nerwowość i doprowadzając do wyrównania. Trzeci set był kolejnym thrillerem i znów padł na stronę przyjezdnych – 30:28 dla Cuprum po szeregu zaciętych akcji i walki przy siatce, co dało gościom prowadzenie 2:1 i nadzieję na niespodziankę.

Gospodarze nie odłożyli broni i czwarta odsłona była odpowiedzią zespołu z Lublina – kluczowe momenty to momenty z zagrywką, kiedy to ataki przeciwników były przygaszane przez mocne serwisy i blok gospodarzy. Lublin wygrał 25:23 i doprowadził do decydującego tie-breaka, gdzie emocje rozstrzygnęły się na korzyść miejscowych. W krótszej piątej partii lepsza organizacja gry w przyjęciu i skuteczne kończenie kontrataków pozwoliły Lublinowi wygrać 15:11 i wywieźć z tego meczu pełną pulę punktów.

Kluczowe momenty spotkania – przewagi i serwisy

Najważniejsze były końcówki pierwszego i trzeciego seta – to tam ważyły się losy całego meczu. Lublin potrafił złapać oddech i wykorzystać swoje momenty w pierwszej i czwartej partii, ale to Cuprum pokazało, że potrafi poważnie zagrozić faworytom, zwłaszcza w krótkich, intensywnych odcinkach gry. Zagrywki, bloki przy siatce i skuteczne dojścia do środkowych ataków decydowały o punktach w najważniejszych fragmentach.

Tie-break – doświadczenie i chłodna głowa gospodarzy

Tie-break rozstrzygnął pojedynek na korzyść Lublina. Przy stanie punktowym na styku gospodarze lepiej utrzymywali spokój i konsekwentnie punktowali w kontrach. Za swoją postawę nagrodzony został Wilfredo Leon, który otrzymał tytuł MVP meczu – jego obecność i doświadczenie były wyczuwalne w kluczowych wymianach, co pomogło Lublinowi domknąć to starcie przed własną publicznością.

Ligowo to zwycięstwo ma sporą wagę dla Bogdanki LUK Lublin – utrzymanie trzeciej pozycji w 24. kolejce PlusLigi to sygnał, że zespół potrafi przejść przez trudne momenty i wyciągnąć zwycięstwo, nawet gdy przeciwnik mocno naciska. Dla Cuprum Stilon Gorzów to z kolei dowód, że potrafią zagrozić najlepszym i że z takim podejściem mogą jeszcze napsuć krwi wyżej notowanym rywalom w kolejnych kolejkach. Dziś jednak to Lublin mógł świętować – po meczu pełnym zwrotów akcji i emocji do ostatniej piłki.

Bogdanka LUK LublinStatystykaCuprum Stilon Gorzów
3Sety2
30I set28
23II set25
28III set30
25IV set23
15V set11
3Pozycja12
42Punkty23
WWLLLFormaWWLWL

Autor: redakcja sportowa wiadomoscilublin.pl