Nożownik z roweru trafił do aresztu po awanturze na chodniku w Lublinie

Nożownik z roweru trafił do aresztu po awanturze na chodniku w Lublinie

Na chodniku w Lublinie 45-letni rowerzysta ugodził nożem 35-latkę w ramię. Kobieta trafiła do szpitala, a o całym zdarzeniu natychmiast powiadomiono policję. Funkcjonariusze z Komisariatu VII Policji w Lublinie zatrzymali mężczyznę jeszcze tego samego dnia, gdy znajdował się na terenie jednego ze sklepów.

Do ataku doszło w piątek, gdy 35-latka szła wraz z koleżanką w stronę jednego ze sklepów spożywczych w Lublinie. Kobiety poruszały się chodnikiem, a po wejściu na ścieżkę rowerową znalazły się na trasie 45-letniego cyklisty. Między nim a pokrzywdzoną wybuchła awantura. Mężczyzna szarpał kobietę, a w trakcie szarpaniny ugodził ją nożem w ramię. Obie kobiety zdołały uciec.

Zawiadomienie na policję złożyła koleżanka poszkodowanej. Patrol z Komisariatu VII Policji w Lublinie szybko dotarł na miejsce i zatrzymał 45-latka w jednym ze sklepów. Mężczyzna został osadzony w policyjnym pomieszczeniu dla zatrzymanych, a potem usłyszał zarzuty. Pokrzywdzona trafiła do szpitala, gdzie pozostawała hospitalizowana.

Sąd na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec niego 3-miesięczny tymczasowy areszt. 45-latek odpowie za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu oraz występek chuligański, na podstawie Kodeksu karnego. Za te czyny grozi mu do 5 lat więzienia.

Policja podaje też, że mężczyzna był w przeszłości wielokrotnie notowany za kradzieże, posiadanie narkotyków, zniszczenie mienia i stalking. W ostatnim czasie został również zatrzymany po zerwaniu flagi państwowej, za co także usłyszał zarzuty.

Sprawa wygląda bardzo groźnie: zwykła droga do sklepu zamieniła się w atak nożem, szybkie zatrzymanie i areszt, a dla sądu reakcja musiała być natychmiastowa.

na podstawie: Policja Lublin.