Obiecano mu szybki zysk, z konta zniknęło ponad 50 tysięcy złotych

Obiecano mu szybki zysk, z konta zniknęło ponad 50 tysięcy złotych

Mieszkaniec Lublina uwierzył w obietnicę łatwego zarobku i stracił ponad 50 tysięcy złotych. Do oszustwa doszło po zainstalowaniu programu, który miał pomóc w inwestycji, a w praktyce dał przestępcom dostęp do jego rachunku. Sprawą zajmuje się 3. komisariat lubelskiej Policji.

Do 3. komisariatu lubelskiej Policji zgłosił się wczoraj 59-latek z Lublina, który padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Jak wynika z jego relacji, skontaktował się z nim mężczyzna podający się za przedstawiciela maklera giełdowego i obiecywał spore zyski z inwestycji. Warunek był jeden - trzeba było wykonać kilka wskazanych czynności.

Początkowo mieszkaniec Lublina podchodził do sprawy z rezerwą. Z czasem obietnica szybkiego zarobku zaczęła jednak wyglądać dla niego wiarygodnie. Wtedy zgodził się zainstalować na komputerze specjalny program, który miał pomóc w inwestowaniu. W rzeczywistości był to tzw. “zdalny pulpit”, dzięki któremu sprawcy uzyskali dostęp do jego konta.

Po instalacji aplikacji pokrzywdzony został poproszony o autoryzację przelewu, który miał być ostatnim krokiem do wypłaty pieniędzy. Po wykonaniu tej czynności okazało się, że z rachunku zniknęło ponad 50 tysięcy złotych.

Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności sprawy. Funkcjonariusze przypominają też, że obietnica łatwego zarobku powinna od razu wzbudzać czujność. Jak podaje Policja, “Okazja łatwego zarobku zawsze powinna wzmóc czujność.”

Policjanci ostrzegają, że to jeden z tych schematów, które potrafią uderzyć błyskawicznie - bez gróźb, bez przemocy, za to z ogromną stratą. Wystarczy chwila ufności, a oszczędności mogą zniknąć z konta szybciej, niż pokrzywdzony zdąży zorientować się, że wszedł w pułapkę.

na podstawie: Policja Lublin.