Szkolne akcje znów zamieniają się w pomoc dla hospicjum

3 min czytania
Szkolne akcje znów zamieniają się w pomoc dla hospicjum

W lubelskich szkołach znów zaczyna się ruch, który nie kończy się na szkolnym korytarzu. Podczas wtorkowej konferencji prasowej ruszyła XVI edycja akcji „Twój Dar Serca dla Hospicjum”, a obok organizatorów stanęli wojewoda lubelski Krzysztof Komorski i o. Filip Buczyński. To przedsięwzięcie od lat łączy zbiórkę pieniędzy z czymś trudniejszym do zmierzenia niż suma na koncie – z nauką wrażliwości, współpracy i odpowiedzialności za drugiego człowieka.

  • W szkołach ruszają kiermasze, koncerty i zabawy, które mają drugi cel
  • Licznik wsparcia pokazuje, jak dużo może dać wiele małych działań

W szkołach ruszają kiermasze, koncerty i zabawy, które mają drugi cel

Tegoroczna odsłona akcji dopiero wystartowała, ale jej mechanizm jest dobrze znany nauczycielom, uczniom i rodzicom. W kolejnych tygodniach młodzi ludzie będą organizować w swoich szkołach kiermasze, koncerty, zawody i zabawy taneczne, a zebrane środki trafią do podopiecznych Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia.

To właśnie ta szkolna energia jest w całym przedsięwzięciu najcenniejsza. Jednego dnia dzieci przygotowują stoisko, drugiego układają program wydarzenia, a później same widzą, że wspólny wysiłek ma bardzo konkretny efekt. W akcję wchodzą więc nie tylko emocje, ale też umiejętność działania razem, której nie da się wyćwiczyć wyłącznie z podręcznika.

„Tutaj chodzi o pomaganie innym” – podkreślał wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.

Podczas konferencji zwracał uwagę, że to nie jest wyłącznie pomoc charytatywna, ale także lekcja odwagi i dojrzałości. W jego ocenie młodzi ludzie dostają dzięki tej akcji coś więcej niż pretekst do zorganizowania wydarzenia w szkole – uczą się, że można realnie zmieniać swoje otoczenie, zaczynając od małych gestów.

Licznik wsparcia pokazuje, jak dużo może dać wiele małych działań

Historia „Twojego Daru Serca” ma już szesnaście edycji, a jej wynik robi wrażenie nawet wtedy, gdy patrzy się na niego bez wielkich słów. Jak mówił o. Filip Buczyński, przez ten czas udało się zebrać 1 mln 600 tys. zł. Dla hospicjum to nie jest tylko statystyka, lecz suma setek drobnych inicjatyw, które powstawały w szkołach, klasach i na boiskach.

„Przez szesnaście edycji akcji zebraliśmy 1 mln 600 tys. złotych” – mówił o. Filip Buczyński, prezes Lubelskiego Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia.

Ta liczba pokazuje też coś ważnego dla samego miasta. Wsparcie nie spada z zewnątrz, ale rodzi się w codziennych miejscach, gdzie uczniowie, nauczyciele i rodzice potrafią wspólnie przygotować coś, co później przekłada się na realną pomoc. Dla hospicjum to szansa na kolejne działania na rzecz najmłodszych, a dla uczestników – doświadczenie, które zostaje na dłużej niż jeden szkolny sezon.

W czerwcu planowany jest koncert podsumowujący akcję. Mają wziąć w nim udział także przedstawiciele szkół, które dołączą do zbiórki, więc finał znów zapowiada się jako spotkanie ludzi, dla których pomaganie nie jest hasłem, tylko wspólnym doświadczeniem.

na podstawie: Urząd Wojewódzki.

Autor: krystian