Domowe piekło w Lublinie - 41-latek trafił do aresztu po awanturach

Domowe piekło w Lublinie - 41-latek trafił do aresztu po awanturach

FOT. KMP Lublin

3 miesiące w tymczasowym areszcie spędzi 41-letni mieszkaniec Lublina, który miał znęcać się nad własnym ojcem. Pod wpływem alkoholu wszczynał awantury, wyzywał seniora i rzucał w niego przedmiotami. Sprawą zajęli się kryminalni z 3. Komisariatu Policji w Lublinie.

Z ustaleń policjantów wynika, że przemoc trwała od dłuższego czasu. Funkcjonariusze otrzymali informację o awanturach domowych w jednym z domów na terenie Lublina, a zebrane materiały potwierdziły, że 41-latek stosował wobec ojca przemoc psychiczną i fizyczną.

Mężczyzna, jak ustalili śledczy, po alkoholu stawał się agresywny. Wyzywał emeryta i atakował go w trakcie domowych awantur, rzucając w niego przedmiotami. Na podstawie zgromadzonych dowodów szybko usłyszał zarzut znęcania się.

Operacyjni z 3. Komisariatu doprowadzili go do sądu. Tam zapadła decyzja o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.

Zgodnie z kodeksem karnym za to przestępstwo grozi mu kara ponad 7 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina też, że wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie funkcjonariusze mogą wydać nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia albo zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia.

To jeden z tych przypadków, w których długo tłumiona domowa przemoc kończy się nie tylko interwencją policji, ale też realną odpowiedzialnością karną i izolacją sprawcy.

na podstawie: KMP Lublin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Lublin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.