Na Unii Lubelskiej wracają wielkie belki i jeden pas zniknie z ruchu

2 min czytania
Na Unii Lubelskiej wracają wielkie belki i jeden pas zniknie z ruchu

Na Al. Unii Lubelskiej znowu pojawi się ciężki sprzęt, a kierowcy zobaczą zwężenie dokładnie tam, gdzie ruch zwykle jest najżywszy. W Lublinie wchodzi etap, w którym na obiekt mostowy trafią prefabrykowane belki – duże, ciężkie i montowane bez chwili zwłoki. Taki manewr nie zostawia miejsca na przypadek, dlatego ruch będzie musiał ustąpić miejsca budowie.

  • Na jezdnię wejdą belki, które wyznaczą kolejny etap budowy
  • Na placu budowy widać już, jak zmienia się cały układ alei
  • W godzinach robót aleja odda miejsce dźwigowi i transportom

Na jezdnię wejdą belki, które wyznaczą kolejny etap budowy

W dniach 1–3 oraz 8–10 kwietnia 2026 r., w godzinach 8.30–14.00, na Al. Unii Lubelskiej będzie obowiązywać zmiana organizacji ruchu. Na istniejącym obiekcie mostowym zostanie zamknięty jeden pas ruchu, bo właśnie wtedy wykonawca wprowadzi i zamontuje prefabrykowane, sprężone belki tworzące konstrukcję nośną obiektu.

To roboty, których nie da się rozciągnąć na dowolny termin. Wielkogabarytowe elementy muszą dojechać na plac budowy i od razu trafić na swoje miejsce, bez magazynowania i bez zbędnych przerw. Taki montaż wymaga precyzji, odpowiedniego przygotowania technicznego i warunków, które pozwolą bezpiecznie przeprowadzić cały proces.

Na placu budowy widać już, jak zmienia się cały układ alei

Równolegle trwają prace przy ścieżkach rowerowych i chodnikach. Po zachodniej stronie głównego ciągu układane jest kruszywo, a w zatokach pojawiają się krawężniki systemowe. W najbliższym czasie ma ruszyć układanie warstw z mieszanki mineralno-asfaltowej zarówno na trasie głównej, jak i na drodze serwisowej.

Na samym obiekcie mostowym prowadzone są też roboty przy łożyskach oraz betonowaniu elementów konstrukcyjnych. Przygotowywana jest platforma pod dźwig, który posłuży do montażu belek prefabrykowanych. Z perspektywy kierowców to tylko zwężenie jezdni, ale za ogrodzeniem trwa etap, który przesuwa całą inwestycję do przodu.

W godzinach robót aleja odda miejsce dźwigowi i transportom

Wykonawca apeluje, by na czas obowiązywania zmian wybierać alternatywne trasy przejazdu. To rozsądna prośba, bo nawet krótkie ograniczenie w środku dnia może wywołać spowolnienie na odcinku, który i tak jest intensywnie wykorzystywany.

Dla osób przejeżdżających przez tę część miasta najważniejsze jest jedno – w podanych dniach ruch będzie możliwy, ale trzeba liczyć się ze zwężeniem i pracami prowadzonymi tuż obok jezdni. W takich momentach najlepiej patrzeć na drogę z wyprzedzeniem, bo na Al. Unii Lubelskiej tempo budowy na kilka godzin wyraźnie wyprzedzi tempo przejazdu.

na podstawie: Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Autor: krystian