Fałszywy policjant wyczyścił konto seniorów z Lublina

1 min czytania
Fałszywy policjant wyczyścił konto seniorów z Lublina

FOT. KMP Lublin

88-letni lublinianin i jego 86-letnia żona uwierzyli w telefon od mężczyzny podającego się za funkcjonariusza Komendy Głównej Policji w Warszawie. Usłyszeli, że ich syn spowodował wypadek i trzeba wpłacić kaucję, by nie trafił do więzienia. Zamiast ratować bliskiego, oddali oszustowi 142 tysiące złotych.

W Lublinie doszło do kolejnego oszustwa metodą “na policjanta”. Nieznany sprawca wykorzystał lęk seniorów i przekonał ich, że chodzi o pilną pomoc dla syna, który miał spowodować wypadek. Rozmowa była prowadzona tak, by wzbudzić presję czasu i skłonić pokrzywdzonych do natychmiastowego działania.

Sprawca ustalił, że małżeństwo trzyma w domu znaczną ilość gotówki. Potem wszystko potoczyło się szybko. Po umówione środki pojawił się w domu pokrzywdzonych i odebrał pieniądze. Seniorzy stracili w ten sposób 142 tysiące złotych.

Policja przypomina, że funkcjonariusze nie żądają pieniędzy przez telefon i nie odbierają ich osobiście od mieszkańców. Tego typu działanie wchodzi w zakres oszustwa, które w Kodeksie karnym jest przestępstwem zagrożonym odpowiedzialnością karną. Za takie czyny grozi wymierzona kara przewidziana przez przepisy.

To jeden z tych telefonów, po których w kilka minut znika dorobek całego życia. Metoda “na policjanta” wciąż działa, bo uderza w strach i emocje, a potem zostawia ofiary z pustymi rękami.

na podstawie: KMP Lublin.

Autor: krystian