Ukradli Porsche i zaatakowali policjantów tasakiem - areszt na 3 miesiące

Przy wyważaniu drzwi mieszkania jeden z podejrzanych zaatakował funkcjonariuszy tasakiem - drugi próbował użyć łomu. Policjanci z Wydziału ds. Przestępczości Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie obezwładnili napastników i odzyskali skradzione Porsche.
Policjanci z wydziału zajmującego się przestępczością przeciwko mieniu prowadzili działania operacyjne w sprawie serii włamań na terenie miasta, do których dochodziło w ciągu ostatnich tygodni. Sprawcy włamali się m.in. do piekarni, salonów kosmetycznych i zakładów fryzjerskich. Łączne straty pokrzywdzonych oszacowano na blisko 150 tysięcy złotych.
Funkcjonariusze ustalili miejsce, gdzie mieli się ukrywać podejrzani, i podjęli realizację. Ze względu na brak reakcji ze strony przebywających w lokalu osób policjanci wyważyli drzwi. W trakcie wejścia 34-latek zaatakował operacyjnych tasakiem, a 42-latek próbował użyć łomu - obaj zostali obezwładnieni.
W trakcie przeszukania zabezpieczono skradziony samochód marki Porsche o wartości około 100 tysięcy złotych oraz część mienia pochodzącego z włamań. Po zatrzymaniu podejrzani trafili do policyjnej celi, a następnie zostali doprowadzeni do prokuratury.
34-letni mężczyzna usłyszał 11 zarzutów - w tym kradzież pojazdu i czynną napaść na funkcjonariuszy - oraz działał w warunkach wielokrotnej recydywy. 42-latek usłyszał zarzuty dotyczące włamań i napaści na policjantów - również w warunkach recydywy. Decyzją sądu obaj zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Za kradzież z włamaniem w recydywie grozi do 15 lat więzienia.
Informację przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski.
na podstawie: KMP Lublin.
Autor: krystian

