Pijany ojciec spał obok otwartego okna - dzieci były o krok od tragedii

Pijany ojciec spał obok otwartego okna - dzieci były o krok od tragedii

Matka, która przyjechała odebrać dzieci, zobaczyła je wychylające się przez otwarte okno. W mieszkaniu spał ich ojciec, a badanie wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu. Na miejsce pojechał patrol z Komisariatu V Policji w Lublinie, który zatrzymał 50-latka.

Wczoraj do Komisariatu V Policji w Lublinie wpłynęło zgłoszenie o dwójce małych dzieci narażonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo. Chodziło o 5-letnią dziewczynkę i 8-letniego chłopca. Jak wynikało z informacji przekazanych przez matkę, dzieci wychylały się przez otwarte okno i mogły z niego wypaść. W tym samym czasie ich ojciec miał spać.

Patrol z KP V Lublin potwierdził, że w mieszkaniu przebywały małoletnie dzieci oraz ich ojciec. Badanie wykazało u mężczyzny ponad 1,5 promila alkoholu. 50-latek trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie czekał na wytrzeźwienie i dalsze czynności procesowe. Policjanci zaplanowali je na następny dzień. Mężczyzna odpowie za narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - na podstawie kodeksu karnego grozi za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.

W związku ze zdarzeniem funkcjonariusze wdrożyli też procedurę Niebieskiej Karty, a dzieci przekazano pod opiekę matki. To interwencja, która pokazuje, jak cienka jest granica między zwykłą domową sceną a realnym zagrożeniem dla najmłodszych.

na podstawie: Policja Lublin.