[PIŁKA RĘCZNA] Start Konin – AZS UMCS Lublin 30:38 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – pewne punkty gości z Lublina w 25. kolejce

[PIŁKA RĘCZNA] Start Konin – AZS UMCS Lublin 30:38 w I Lidze Mężczyzn (Grupa C) – pewne punkty gości z Lublina w 25. kolejce

W piątek, 1 maja 2026 roku, w Koninie AZS UMCS Lublin zrobił to, czego można było się po nim spodziewać przy takim układzie tabeli, i pokonał Start 38:30. Dla lublinian był to mecz ważny nie tylko ze względu na sam wynik, ale też na pozycję w ligowej stawce – goście przyjechali jako ósmą drużyna w tabeli z dorobkiem 37 punktów, a wrócili z kolejnym pewnym zwycięstwem. Start Konin pozostaje z kolei na 14. miejscu i z 6 punktami nadal musi oglądać się za siebie.

Wyraźna przewaga tabeli, wyraźna przewaga na parkiecie

Już przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że to AZS UMCS Lublin przyjechał do Konina jako zespół w zdecydowanie lepszym położeniu. Forma obu drużyn mówiła sama za siebie – gospodarze po serii pięciu porażek z rzędu, goście po czterech zwycięstwach i jednej przegranej w ostatnich pięciu meczach. Na parkiecie różnica ta też była widoczna, bo lublinianie od początku kontrolowali wydarzenia i nie pozwolili Startowi złapać dłuższego, groźniejszego rytmu.

Mecz miał momenty, w których gospodarze próbowali podjąć walkę i utrzymać kontakt, ale AZS UMCS szybko przypominał, dlaczego jest wyżej w tabeli. Szczypiorniści z Lublina grali skuteczniej w ataku, byli też bardziej konsekwentni w obronie, co w takim spotkaniu okazało się kluczowe. Właśnie ta regularność dała im przewagę, którą można było dowieźć do końca bez większych nerwów.

Lublinianie dopisują punkty, Start musi szukać przełamania

Wygrana 38:30 to dla AZS UMCS Lublin bardzo cenny wynik także w kontekście całej grupy. Po 25. kolejce lublinianie umacniają się w górnej części tabeli i pokazują, że potrafią potwierdzać swoją pozycję w meczach z zespołami z dołu stawki. W tej fazie sezonu takie spotkania trzeba po prostu zamykać skutecznie i bez niepotrzebnych strat punktowych, a zespół z Lublina zrobił właśnie to.

Dla Startu Konin to z kolei kolejny trudny wieczór i następny sygnał, że bez poprawy w grze ciężko będzie odwrócić ligową sytuację. Drużyna z 14. miejsca nadal pozostaje w strefie dużej presji, a seria niepowodzeń tylko pogłębia problem. W takim układzie każdy kolejny mecz staje się jeszcze ważniejszy, bo punktów potrzebnych do uspokojenia sytuacji po prostu zaczyna brakować.

Z perspektywy lubelskich kibiców to był mecz, który można było oglądać z satysfakcją. AZS UMCS Lublin wywiązał się z roli faworyta, wygrał pewnie i dopisał do konta kolejne punkty, które w końcówce sezonu mogą mieć naprawdę duże znaczenie.

Start KoninStatystykaAZS UMCS Lublin
30Bramki38
16:15I połowa16:15
14Pozycja8
6Punkty37
LLLLLFormaWWWWL