ZRiD dla S12 – rusza budowa od obwodnicy Chełma do Dorohuska

FOT. Urząd Wojewódzki
Wojewoda podpisał decyzję, która otwiera drogę do rozpoczęcia prac na ostatnim fragmencie trasy prowadzącej w stronę granicy. Zamiar budowy jest wyraźny – nowe jezdnie mają przejąć ruch tranzytowy i poprowadzić go poza zwarte zabudowania. W Lublinie decyzję przyjęto jako ważny krok w kierunku sprawniejszego połączenia z przejściem granicznym.
- Wojewoda nadał ZRiD dla odcinka S12 – co to oznacza administracyjnie
- Trasa w nowym śladzie – pola zamiast miasta i miejsca chronione w cieniu planu
Wojewoda nadał ZRiD dla odcinka S12 – co to oznacza administracyjnie
Wojewoda podpisał decyzję o wydaniu Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRiD) dla kolejnego fragmentu drogi ekspresowej S12 Lublin–Dorohusk. Dokument dotyczy odcinka nr 4, prowadzącego od końca obwodnicy Chełma do przejścia granicznego w Dorohusku. Podpisanie ZRiD formalnie umożliwia wykonawcy przeprowadzenie prac przygotowawczych i budowlanych oraz realizację niezbędnych uzgodnień terenowych.
Warto podkreślić najważniejsze parametry inwestycji:
- długość: 23-kilometrowy odcinek,
- wartość umowy z wykonawcą: 1 000 000 000,00 zł,
- przewidywany czas robót: 22 miesiące (z wyłączeniem okresów zimowych).
Trasa w nowym śladzie – pola zamiast miasta i miejsca chronione w cieniu planu
Planowana trasa w przeważającej części powstanie w zupełnie nowym śladzie. Projekt zakłada prowadzenie jezdni przez tereny rolnicze, tak aby omijać obszary o gęstej zabudowie oraz chronione fragmenty przyrody. To ma zmniejszyć presję na istniejącą infrastrukturę w centrach zabudowań i ograniczyć uciążliwości związane z ruchem tranzytowym.
Najważniejsze informacje dla kierowców i mieszkańców w pigułce:
- start i koniec odcinka: od końca obwodnicy Chełma do przejścia w Dorohusku,
- przebieg: w większości nowym śladem przez tereny rolnicze, z unikaniem wysoce zurbanizowanych i cennych przyrodniczo obszarów,
- wykonawca i koszty: umowa opiewa na 1 000 000 000,00 zł,
- harmonogram: budowa ma potrwać 22 miesiące poza sezonem zimowym.
Dla urzędów i służb to sygnał do koordynacji robót, przygotowania robót ziemnych i zabezpieczenia terenu. ZRiD zwykle otwiera też drogę do wykupu gruntów lub wejścia na działki pod wykonywanie prac budowlanych, co w kolejnych tygodniach powinno przełożyć się na widoczne działania w terenie.
Mieszkańcy mogą liczyć na wyraźne zmiany w układzie komunikacyjnym – nowy odcinek ma szansę skrócić czas przejazdu do przejścia granicznego i odciążyć lokalne drogi przejęte dziś przez ruch ciężki. Jednocześnie budowa przyniesie czasowe utrudnienia i prace przy wykopach czy objazdach, dlatego warto śledzić komunikaty inwestora i służb drogowych dotyczące organizacji ruchu podczas realizacji.
na podstawie: Lubelski Urząd Wojewódzki w Lublinie.
Autor: krystian
