Miał dożywotni zakaz, a mimo to wsiadł za kierownicę. 2,5 promila

Miał dożywotni zakaz, a mimo to wsiadł za kierownicę. 2,5 promila

68-letni mieszkaniec gminy Konopnica został zatrzymany, gdy prowadził samochód po alkoholu. Badanie wykazało 2,5 promila. Mężczyzna miał już prawomocny, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a mimo to ponownie usiadł za kierownicą.

Policjanci przyjechali na miejsce po sygnałach świadków, którzy podejrzewali, że kierujący może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze zatrzymali 68-latka i potwierdzili, że prowadził pojazd pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna z gminy Konopnica był wcześniej wielokrotnie prawomocnie skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości. Obowiązywał go także dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po zatrzymaniu trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Na wniosek Komisariatu Policji w Bełżycach i prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Postępowanie prowadzone jest w związku z podejrzeniem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości mimo wcześniejszego skazania i obowiązującego zakazu.

Zgodnie z art. 178a § 4 Kodeksu karnego, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach powrotu do tego przestępstwa grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może orzec także zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywnę.

To przypadek, w którym wcześniejsze wyroki i dożywotni zakaz nie zatrzymały kierowcy przed kolejną jazdą po alkoholu. Reakcja świadków pozwoliła szybko powiadomić policję, zanim nietrzeźwy kierujący doprowadził do wypadku.

„Jeżeli jesteśmy świadkami takiej sytuacji, nie wahajmy się reagować. Nasza reakcja może ocalić komuś zdrowie, a nawet życie” - przypomina podinspektor Kamil Gołębiowski.

na podstawie: Policja Lublin.