Żuławski wraca do Lublina - kino, które nie odpuszcza ani na chwilę

Żuławski wraca do Lublina - kino, które nie odpuszcza ani na chwilę

FOT. CK Lublin

W maju Kino CK w Centrum Kultury w Lublinie wchodzi w tryb mocnych emocji i filmowych nerwów. W ramach ogólnopolskiej akcji Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych „50 na 51” na ekran wracają trzy tytuły Andrzeja Żuławskiego - reżysera, który nigdy nie szedł na kompromisy 🎬

  • „Żuławski. Jak się staje, kim się jest” prowadzi widza prosto na krawędź
  • Trzy środy, trzy seanse i sporo rozmowy po napisach
  • Dlaczego te filmy znów brzmią aktualnie

„Żuławski. Jak się staje, kim się jest” prowadzi widza prosto na krawędź

Cykl ma w sobie coś z filmowej wyprawy bez poręczy. Inspirowany myślą Friedricha Nietzschego, przygląda się początkom twórczości Żuławskiego i pokazuje go jako artystę, który od pierwszych filmów budował własny, bezlitosny język kina.

W programie znalazły się „Trzecia część nocy”, „Diabeł” i „Na srebrnym globie” - trzy bardzo różne opowieści, ale wszystkie krążą wokół tego samego napięcia: człowiek trafia w sytuację graniczną, a wraz z nim rozsypuje się świat, jaki znał dotąd. To kino o wojnie, przemocy, wierze, władzy i o tym, jak cienka bywa linia między porządkiem a chaosem.

Widzowie nie dostaną tu spokojnego seansu do kawy. Żuławski od lat uchodzi za jednego z najbardziej radykalnych twórców europejskiego kina, a ten przegląd przypomina, dlaczego jego filmy do dziś potrafią wytrącić z równowagi.

Trzy środy, trzy seanse i sporo rozmowy po napisach

Harmonogram jest prosty i łatwy do zapisania w kalendarzu 📅

  • 6.05, środa, godz. 18:00 - „Trzecia część nocy”
  • 13.05, środa, godz. 18:00 - „Diabeł”
  • 27.05, środa, godz. 18:00 - „Na srebrnym globie”

Każdy pokaz odbywa się w Kino CK w Lublinie, a po filmach nie kończy się na samych napisach końcowych. Do każdego seansu zaplanowano prelekcję Piotra Pękali i dyskusję z filmoznawcą dr hab. Marcinem Maronem. To właśnie ten element może okazać się dla wielu największą wartością całego cyklu - bo Żuławski bez komentarza bywa jak labirynt, a tu dostaje się jeszcze mapę i latarkę.

Dlaczego te filmy znów brzmią aktualnie

„Trzecia część nocy” przenosi do okupowanego Lwowa i pokazuje historię Michała, który po utracie rodziny wciąga się w konspiracyjną rzeczywistość pełną lęku, przemocy i halucynacyjnych obrazów. „Diabeł” prowadzi przez czas rozbiorów Polski, gdzie powrót Jakuba do domu zmienia się w coraz bardziej mroczną wędrówkę przez świat rozpadu i moralnego zamętu. Z kolei „Na srebrnym globie” buduje wizję kosmicznej kolonii, która z czasem tworzy własne mity, wierzenia i hierarchie, a potem sama wpada w mechanizmy przemocy.

To właśnie ta mieszanka sprawia, że cykl może przyciągnąć nie tylko stałych bywalców kina studyjnego, ale też tych, którzy chcą zobaczyć, jak wygląda filmowe ryzyko bez siatki bezpieczeństwa. W Lublinie taki przegląd łatwo może stać się jedną z ciekawszych propozycji kulturalnych maja - szczególnie dla osób, które lubią po seansie jeszcze długo rozmawiać o tym, co właściwie zobaczyły.

Warto też pamiętać, że każdy pokaz odbędzie się 6.05, 13.05 i 27.05 o godz. 18:00 w Kino CK w Centrum Kultury w Lublinie, a po filmie czeka jeszcze rozmowa z prowadzącymi. To nie jest zwykły przegląd klasyki - raczej zaproszenie do wejścia w kino, które nadal potrafi drażnić, fascynować i zostawiać ślad.

na podstawie: CK Lublin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (CK Lublin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.