Lublin stawia na ogrody deszczowe i rozszczelnia beton w dziewięciu miejscach

2 min czytania
Lublin stawia na ogrody deszczowe i rozszczelnia beton w dziewięciu miejscach

FOT. Urząd Miasta Lublin

W Lublinie deszcz ma zostać na miejscu, zamiast spływać z chodników i wąwozów w głąb kanalizacji. W przyszłorocznej edycji Zielonego Budżetu miasto uruchomi serię inwestycji, które mają zatrzymać wodę opadową tam, gdzie spada, a przy okazji odciążyć zabetonowane fragmenty przestrzeni. To decyzja, która łączy estetykę z codzienną odpornością miasta na ulewy i upały.

  • Miasto chce zatrzymać deszcz tam, gdzie spada
  • Dziewięć adresów przejdzie zieloną zmianę

Miasto chce zatrzymać deszcz tam, gdzie spada

W naborze zgłoszono 30 projektów, a droga do finału nie skończyła się na samym zgłoszeniu pomysłu. Wnioski składano online od 16 grudnia do 11 stycznia przez miejską platformę, później przeszły ocenę formalną w Zespole Zadaniowym ds. Zielonego Budżetu, etap odwołań i wreszcie sprawdzian merytoryczny Panelu Ekspertów. Do realizacji wybrano dziewięć propozycji uznanych za najbardziej priorytetowe i najciekawsze.

To właśnie w takich projektach widać, jak Lublin rozwija rozwiązania małej retencji. Ogrody deszczowe i rabaty bioretencyjne nie są tu dekoracją samą w sobie – mają łapać wodę po opadach, pozwalać jej wsiąkać i poprawiać warunki dla zieleni, która w mieście coraz częściej musi radzić sobie z przesuszonym gruntem i nagłymi ulewami.

Dziewięć adresów przejdzie zieloną zmianę

Nowe nasadzenia, ogrody deszczowe i rozszczelnienie nawierzchni pojawią się w kilku częściach miasta. To rozproszona, ale bardzo konkretna lista miejsc, które już wkrótce mają wyglądać inaczej:

– ul. Pogodna – zagospodarowanie terenu przez utworzenie rabaty z nasadzeniami
– al. Kompozytorów Polskich – budowa ogrodu deszczowego w wąwozie, na obszarze naturalnego spływu i gromadzenia się wód opadowych
– Park Jana Pawła II przy ul. Filaretów – rozbudowa systemu małej retencji przez wykonanie ogrodu deszczowego pod wiaduktem
– ul. Chopina 31 – ogród deszczowy do zagospodarowania wód opadowych z dachu i chodnika
– ul. Nowomiejska – ogród deszczowy w wąwozie jako uzupełnienie istniejącej infrastruktury rekreacyjnej i zieleni
– między ul. Godebskiego i Czwartaków – ogród deszczowy służący retencji wód opadowych z okolicznych powierzchni
– między ul. Ciepłą a ul. Lubelskiego Lipca ’80 – nasadzenia roślin odpornych na wysoki poziom wód gruntowych
– ul. Czwartek – rozszczelnienie nieużytkowanej, uszczelnionej przestrzeni i wprowadzenie zieleni
– ul. Żwirki i Wigury – poprawa retencji i warunków dla drzew przez rozszczelnienie nawierzchni i nowe nasadzenia

Miasto od kilku lat rozwija podobne rozwiązania przy Centrum Kultury oraz przy ulicach Czwartaków, Wygon, Obrońców Pokoju czy Ochotniczej. Widać więc, że to nie jednorazowy eksperyment, ale konsekwentnie budowana sieć miejsc, które mają pracować z wodą, a nie przeciwko niej.

na podstawie: UM Lublin.

Autor: krystian