Odkręcił kurki z gazem - rzucał nożami, sąd aresztował go na 3 miesiące

FOT. Policja Lublin
W mieszkaniu czuć było gaz, a mężczyzna stojący w oknie rzucał w policjantów ostrymi przedmiotami. Służby ewakuowały rodziców i przeszukały teren, zanim zatrzymano sprawcę. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
Do zdarzenia doszło w minioną środę po południu w bloku przy ulicy Junoszy w Lublinie. Policja otrzymała zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie z nożem w mieszkaniu i intensywnym zapachu gazu na klatce schodowej. Dyżurny KMP w Lublinie natychmiast wysłał patrole, a na miejsce zadysponowano także straż pożarną i karetkę pogotowia.
Policjanci po przybyciu zobaczyli stojącego w oknie mężczyznę, który na widok mundurowych zaczął rzucać w nich nożami i szklanymi przedmiotami, jednocześnie kierując groźby śmierci. Jak ustalono, chwilę wcześniej w mieszkaniu zaatakował swoich rodziców i ranił ojca, a później odkręcił kurki z gazem, grożąc wysadzeniem budynku. Funkcjonariusze wezwali na miejsce Oddział Prewencji Policji z KWP w Lublinie wyposażony w tarcze i ewakuowali rodziców, którym natychmiast udzielili pomocy ratownicy medyczni.
Mężczyzna uciekł przez okno podczas wejścia policji do mieszkania. Poszukiwania prowadziły patrole, w tym przewodnicy z psami tropiącymi - wkrótce sprawca został zauważony i zatrzymany na jednej z pobliskich ulic. Został osadzony w policyjnym areszcie - był nietrzeźwy.
Jak podaje Policja:
“sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji gazu oraz pożaru, kierowania gróźb wobec funkcjonariuszy, znęcania się nad rodzicami oraz naruszenia czynności narządu ciała jednego z nich.”
Na IV komisariacie Policji w Lublinie prowadzone były dalsze czynności procesowe. Prokuratura postawiła zarzuty opisane przez policję, a sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. 40-latek był wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe. Za zarzucane czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności, zgodnie z przepisami polskiego Kodeksu karnego.
To wyglądało jak przygotowanie do ataku - odkręcenie kurek z gazem i groźby wobec mundurowych realnie zwiększały ryzyko katastrofy i mogły zagrozić życiu wielu osób.
na podstawie: Policja Lublin.
Autor: krystian

