[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Motor Lublin 1:1 w PKO BP Ekstraklasie – goście wywożą punkt z Exbud Areny

[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce – Motor Lublin 1:1 w PKO BP Ekstraklasie – goście wywożą punkt z Exbud Areny

Motor Lublin zremisował na wyjeździe z Koroną Kielce 1:1 w 5. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Wszystkie bramki padły przed przerwą. Najpierw gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Mariusz Stępiński, ale jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Karol Czubak. Po zmianie stron wynik już się nie zmienił, choć Korona częściej utrzymywała się przy piłce.

Spotkanie w Exbud Arenie rozpoczęło się od ostrożnej gry z obu stron. Motor, prowadzony przez Mariusza Misiurę, ustawił się w systemie 4–3–3 i próbował odpowiadać na ataki gospodarzy szybkimi wyjściami. Korona Jacka Zielińskiego grała w ustawieniu 4–2–3–1, a jej przewaga w posiadaniu piłki była widoczna od pierwszych minut.

Lublinianie musieli jednak uważać na stałe fragmenty i dośrodkowania w pole karne. W 11. minucie żółtą kartkę obejrzał Slobodan Rubežić, a chwilę później napomniany został Makan Aïko. W 19. minucie Korona dopięła swego. Mariusz Stępiński zdobył bramkę na 1:0 i gospodarze przez kilka minut mogli kontrolować przebieg spotkania.

Motor nie zamierzał jednak długo czekać na odpowiedź. W 30. minucie do siatki trafił Karol Czubak, doprowadzając do remisu. Dla gości z Lublina był to ważny moment, bo pozwolił wrócić do meczu jeszcze przed przerwą. Wynik 1:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Motor odpowiedział, ale po przerwie zabrakło decydującego ciosu

Korona zeszła do szatni z większym posiadaniem piłki, ale jej przewaga nie przełożyła się na zdecydowanie większą liczbę celnych uderzeń. Ostatecznie gospodarze oddali trzy celne strzały, przy dwóch po stronie Motoru. Obie drużyny wykonywały po cztery rzuty rożne, a liczba fauli również była zbliżona – Korona popełniła ich 16, Motor 14.

Przed spotkaniem sytuację kieleckiego zespołu komplikowały urazy kilku zawodników. Dawid Błanik zmagał się z urazem mięśnia dwugłowego, Hubert Zwoźny z problemem stawu skokowego, a Simon Gustafson z naderwaniem przywodziciela. Mimo tych osłabień Korona długo utrzymywała się przy piłce, jednak Motor skutecznie bronił dostępu do własnej bramki.

Obaj trenerzy zaczęli dokonywać zmian już w przerwie. W Koronie Stjepan Davidović zastąpił Nono, natomiast w Motorze Fabio Ronaldo pojawił się za Aïko. W kolejnych minutach na boisku zameldowali się także między innymi T. Santos, Ivo Rodrigues, M. Ndiaye, F. Haxha i Kikis po stronie gości. Korona odpowiedziała późniejszymi wejściami M. Remacle’a oraz D. Baka.

Po przerwie spotkanie zrobiło się bardziej fizyczne. Żółte kartki obejrzeli Kamil Jakubczyk, M. Ndiaye, Morgan Fassbender, Ivo Rodrigues, Paskal Meyer oraz Wiktor Długosz. Żadna z drużyn nie zdołała jednak przechylić szali na swoją korzyść. Motor konsekwentnie pilnował remisu, a Koronie brakowało dokładności w ostatniej fazie akcji.

Podział punktów oznacza, że oba zespoły po pięciu kolejkach mają na koncie po pięć punktów. Korona Kielce zajmuje 10. miejsce, a Motor Lublin jest 12. W przypadku lublinian wyjazdowy remis można uznać za solidny rezultat, choć po wyrównaniu Karola Czubaka z pewnością pojawiła się nadzieja na coś więcej.

Motor pozostanie teraz przy domowej części terminarza. 29 sierpnia zmierzy się z Piastem Gliwice w 6. kolejce PKO BP Ekstraklasy, a następnie czeka go pucharowe spotkanie z Legią Warszawa. W lidze z Legią lublinianie zagrają ponownie 5 września.

Korona KielceStatystykaMotor Lublin
1Gole1
59%Posiadanie41%
3Strzały celne2
6Strzały niecelne4
16Strzały łącznie11
7Strzały zablokowane5
9Strzały w polu karnym5
7Strzały spoza pola6
4Rzuty rożne4
16Faule14
0Spalone2
4Żółte kartki4
0Interwencje bramkarza2
476Liczba podań330
406Podania celne259
85%Skuteczność podań78%

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji