[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Motor Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 1:0. Mbaye Ndiaye dał gospodarzom cenne zwycięstwo

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Motor Lublin – KGHM Zagłębie Lubin 1:0. Mbaye Ndiaye dał gospodarzom cenne zwycięstwo

Motor Lublin wygrał 1:0 z KGHM Zagłębiem Lubin w 26. kolejce PKO BP Ekstraklasy. W piątkowy wieczór na Motor Lublin Arenie długo pachniało remisem, bo do przerwy było 0:0, ale po zmianie stron gospodarze znaleźli ten jeden moment, który przesądził o wszystkim. W 52. minucie Mbaye Ndiaye trafił do siatki, a Lublin mógł cieszyć się ze zwycięstwa nad liderem tabeli.

Pierwsza połowa pod dyktando lidera, ale bez goli

Zagłębie przyjechało do Lublina jako pierwszy zespół w tabeli i od początku próbowało to potwierdzić na murawie. Goście grali wysoko, szukali szybkiego odbioru i starali się narzucić swoje warunki, co zmuszało Motor do dużej cierpliwości w obronie i spokojnego szukania miejsca do ataku. Gospodarze nie dali się jednak zepchnąć na dłużej do głębokiej defensywy.

W pierwszej połowie brakowało przede wszystkim konkretu pod bramką. Motor odpowiadał organizacją i dyscypliną, Zagłębie inicjatywą, ale żadnej z drużyn nie udało się postawić kropki nad i. Do przerwy na tablicy wyników widniało więc 0:0, a kibice w Lublinie musieli uzbroić się w cierpliwość.

Ndiaye trafił w odpowiednim momencie, a Motor dowiózł wynik

Po przerwie obraz gry szybko się zmienił. Motor zagrał odważniej i już w 52. minucie dopiął swego. Mbaye Ndiaye wykorzystał dogodny moment i dał gospodarzom prowadzenie, które z czasem okazało się bezcenne. To był gol, po którym stadion w Lublinie wyraźnie ożył, a drużyna Mateusza Stolarskiego mogła skupić się na kontrolowaniu wydarzeń.

Leszek Ojrzyński szukał reakcji zmianami już w 62. minucie, ale Motor również odświeżał skład i konsekwentnie pilnował przewagi. Na boisku pojawiali się kolejno Jan Łabojko, Brian van Hoeven, Bartosz Ede i Thiago Santos, a sam Ndiaye opuścił murawę dopiero w 86. minucie. Goście próbowali jeszcze odwrócić losy meczu, lecz nie znaleźli drogi do wyrównania.

Dla Motoru to bardzo cenne zwycięstwo, bo przyszło przeciwko drużynie, która była największą sensacją sezonu i prowadziła w tabeli. Po jesiennym 2:2 w Lubinie tym razem gospodarze dopięli swego i skutecznie dowieźli skromne prowadzenie do końca. Dla Zagłębia to z kolei druga porażka z rzędu, a w Lublinie szczególnie mocno wybrzmiało to, że zespół z 34 punktami potrafił zatrzymać lidera i jeszcze bardziej zbliżyć się do czołówki.

Motor LublinStatystykaKGHM Zagłębie Lubin
1Gole0

Autor: redakcja sportowa wiadomoscilublin.pl