Seniorki w Lublinie straciły ponad 120 000 zł - oszuści podawali się za lekarzy

FOT. Policja Lublin
Do mieszkań wchodził kurier, a za drzwiami zostawały oszczędności życia. Dwie seniorki z Lublina zostały zmanipulowane przez rozmowę telefoniczną i przekazały napastnikom gotówkę oraz biżuterię. Policja ostrzega przed kolejnymi próbami oszustw.
Dwie seniorki z Lublina odebrały telefon od osób podających się za dyrektorki szpitali. Po rozmowie, w której zmanipulowano je legendą o ciężko chorym synu, przygotowały oszczędności i przekazały je osobom, które przyszły bezpośrednio do ich mieszkań. W efekcie straciły łącznie ponad 120 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię.
Schemat działania był typowy dla metody „na lekarza” - fałszywy telefon, opowieść o nagłej operacji lub lekach i żądanie dużej sumy. Rozmówcy często wypytywali o posiadane środki i kosztowności, po czym wysyłali „kuriera” po odbiór. Jak podaje Policja:
“Ostrzegamy przed oszustami, którzy podając się za lekarzy próbują wyłudzić od seniorów pieniądze.”
podkomisarz Kamil Karbowniczek
Policja apeluje o ostrożność i przypomina proste zasady: przed przekazaniem pieniędzy skontaktować się jak najszybciej z osobą, której rzekomo dotyczy prośba, a w razie wątpliwości powiadomić służby. W komunikacie służb znajduje się jasny apel o rozwagę i sprawdzenie prośby - krok, który często uchroniłby ofiary przed stratą.
Komenda Miejska Policji w Lublinie informuje o wzmożonej czujności wobec tego typu przestępstw i przypomina, by nie udostępniać danych o posiadanych oszczędnościach nieznajomym dzwoniącym z prośbą o pomoc.
Scenariusz jest prosty - fałszywy telefon, panika, kurier przy drzwiach - i tracisz dorobek życia.
na podstawie: Policja Lublin.
Autor: krystian

