[SIATKÓWKA] Bogdanka LUK Lublin – GKS Katowice 3:0. Tauron Liga i kolejna wygrana gospodarzy w tej rywalizacji

[SIATKÓWKA] Bogdanka LUK Lublin – GKS Katowice 3:0. Tauron Liga i kolejna wygrana gospodarzy w tej rywalizacji

Dwa poprzednie bezpośrednie spotkania należały do lublinian, a w sobotni wieczór ta seria wydłużyła się do trzech – Bogdanka LUK Lublin wygrała z GKS Katowice 3:0 w trzeciej kolejce Tauron Ligi. Gospodarze, zajmujący w ligowym zestawieniu 12. miejsce, pokonali sklasyfikowanych pozycję wyżej katowiczan w setach 25:18, 25:17 i 25:21.

Historia ostatnich pojedynków dawała miejscowym kibicom powody do optymizmu. Przed sobotnim meczem Bogdanka miała trzy zwycięstwa w czterech poprzednich starciach z GKS. Ostatnie z nich, rozegrane 25 stycznia 2025 roku w Lublinie jeszcze w ramach PlusLigi, zakończyło się wynikiem 3:1. Tym razem gospodarze nie oddali rywalom nawet seta. To kolejny rozdział tej rywalizacji napisany po myśli lubelskiej drużyny.

Spotkanie 31 października, wyznaczone na godzinę 19.30, miało zresztą uroczysty wstęp. Przed pierwszą piłką lublinianie zaprezentowali Superpuchar Polski zdobyty sześć dni wcześniej. Była więc okazja, by jeszcze raz wrócić do sukcesu, ale ligowe zadanie wymagało już skupienia na katowiczanach. Ostatecznie świętowanie nie skończyło się na pokazaniu trofeum – do niego gospodarze dołożyli zwycięstwo za komplet punktów.

Najpierw siedem, potem osiem punktów różnicy

Stéphane Antiga zdecydował się na zmiany w składzie, a Wilfredo Leon nie wystąpił. Dla lubelskiej publiczności ważne było więc także to, jak zespół poradzi sobie w innym zestawieniu. Odpowiedź przyniosły trzy wygrane partie, bez konieczności przedłużania meczu do czwartego seta.

Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 25:18 dla Bogdanki. Siedem punktów różnicy dało gospodarzom prowadzenie 1:0 i dobry początek całego spotkania. Katowiczanie nie doprowadzili tej partii do gry na przewagi, a miejscowi mogli przystąpić do następnego seta z zaliczką. Na tym etapie był to jednak dopiero pierwszy krok – do pełnego sukcesu wciąż brakowało dwóch wygranych odsłon.

Drugi set przyniósł jeszcze wyraźniejszą różnicę. LUK zwyciężył 25:17, czyli z największym zapasem w całym meczu. Po dwóch partiach gospodarze prowadzili już 2:0, a GKS musiał wygrać trzecią, żeby pozostać w spotkaniu. Z perspektywy trybun był to bardzo korzystny układ: dwa sety dla swoich, oba rozstrzygnięte bez gry na dodatkowe punkty.

Jednym z wyrazistych elementów występu lublinian była zagrywka Mikołaja Sawickiego. Po spotkaniu zawodnik żartobliwie tłumaczył, że wystarczył odpoczynek od własnej strefy, by serwis zaczął funkcjonować. Ten lekki komentarz dobrze pasował do nastroju po wygranej. W meczu ze zmianami w składzie Bogdanka miała argument także w polu zagrywki.

Najświeższe wiadomości z Lublina czekają na stronie głównej wiadomoscilublin.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

GKS zdobył najwięcej punktów w trzecim secie, ale nie przedłużył meczu

Trzecia partia była pod względem wyniku najbliższa spośród wszystkich trzech. Katowiczanie zdobyli w niej 21 punktów – więcej niż w dwóch wcześniejszych odsłonach. Nie wystarczyło to jednak do zmniejszenia strat w setach. Lublinianie odpowiedzieli wynikiem 25:21 i zamknęli spotkanie przy pierwszej możliwej okazji, zachowując komplet wygranych partii.

MVP meczu został Kewin Sasak. Wyróżnienie dla niego było indywidualnym akcentem wieczoru, w którym gospodarze poradzili sobie bez Leona i dopisali następny korzystny wynik do historii spotkań z GKS. Dla miejscowych kibiców szczególnie przyjemne mogło być połączenie prezentacji Superpucharu z kolejnym zwycięstwem bez straconego seta.

Takie rezultaty wpisują się w początek sezonu zespołu Antigi. Już 21 października lublinianie mieli za sobą dwie ligowe wygrane po 3:0 – z ZAKSĄ oraz Energą Treflem Gdańsk. Starcie z katowiczanami przyniosło identyczny wynik, a więc podtrzymanie serii zwycięstw bez oddanej partii.

GKS mierzy się natomiast z inną perspektywą. Drużyna Emila Siewiorka wróciła do ekstraklasy po rocznej nieobecności, a jej celem na sezon 2026/27 jest utrzymanie. W Lublinie beniaminek nie zdobył punktów. Bogdanka wykorzystała zaś okazję do pełnej zdobyczy w trzeciej kolejce – i do pokazania, że zmiany personalne nie muszą oznaczać zmiany zwycięskiego wyniku.

Bogdanka LUK LublinStatystykaGKS Katowice
3Sety0
25I set18
25II set17
25III set21
12Pozycja11
0Punkty0
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły