Motor Lublin - Pogoń Szczecin 2:1 - gospodarz wygrywa i pnie się w tabeli

Motor Lublin pokonał Pogoń Szczecin 2:1 i wskoczył na 10. miejsce w tabeli z 24 punktami - Pogoń pozostaje na 13. miejscu z 21 punktami.
Przy pełnym zaangażowaniu i głośnym dopingu z trybun Motor rozpoczął mecz jak z nut - już w trzeciej minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po błyskawicznej akcji, którą skutecznie wykończył Karol Czubak. Stadion eksplodował radością, a kolejne minuty należały do drużyny ze Lublina, która dzięki szybkiemu pressingowi i śmiałym atakom kontrowała wyraźną chęć dominacji gości.
W 27. minucie Motor podwyższył wynik - po ładnej akcji skrzydłem piłkę w polu karnym przejął Mbaye Ndiaye i nie dał szans bramkarzowi Pogoni. Dwubramkowe prowadzenie ustawiło pierwszą połowę pod znakiem pewności gospodarzy, choć Pogoń nie zamierzała składać broni i szukała sposobów na odwrócenie losów spotkania.
Tuż przed przerwą Pogoń odpowiedziała celnym trafieniem - w 36. minucie gola zdobył Fredrik Ulvestad, co znacznie podkręciło dramaturgię meczu. Po chwili boisko zaiskrzyło jeszcze przy żółtej kartce dla José Pozo, a sygnał na przerwę nadszedł przy wyniku 2:1 - wszystkie bramki padły w pierwszej połowie, co nadało spotkaniu niezwykle intensywny charakter.
Druga połowa była bardziej taktyczna i nerwowa. Trener Mateusz Stolarski postawił na szczelną obronę i kontrolę środka pola, dokonując korekt w formacji - z boiska zszedł Sergi Samper, a jego miejsce zajął Jakub Łabojko, później pojawili się też Ramil Dadashov i Fabian Lewandowski, by odświeżyć ofensywę. Thomas Thomasberg wprowadził z kolei zmiany ofensywne, próbując zwiększyć presję na obronie Motoru. Pogoń miała większe posiadanie piłki, ale to Motor częściej trafiał w światło bramki - gospodarze oddali więcej celnych strzałów i mądrze grając blisko własnej bramki, odpierali napór rywali.
Końcówka przyniosła napięcie i ostre starcia - w samej ostatniej minucie regulaminowego czasu gry sędzia ukarał żółtymi kartkami kilku zawodników z obu stron, co oddało skalę emocji tamtego fragmentu. Ostatecznie Motor wytrzymał presję i dowiózł zwycięstwo 2:1, mimo że statystyki posiadania przemawiały za Pogonią (41% do 59%). Gospodarze mogli pochwalić się lepszą skutecznością - sześć celnych strzałów do czterech gości - i wolą walki, która zadecydowała o trzech punktach.
Kontekst i co dalej
Spotkanie pokazało, że Motor Lublin potrafi grać odważnie przeciwko wyżej notowanym rywalom, stosując ustawienie 4-3-3 i szybkie przejścia do ataku pod wodzą Mateusza Stolarskiego. Pogoń wystawiła formację 3-4-3, co miało dać przewagę w środku pola, ale gospodarze lepiej wykorzystali swoje okazje. Kluczowe zmiany w drugiej połowie pozwoliły Motorowi zachować świeżość i kontrolę w decydujących momentach.
Dla Motoru to ważny impuls przed trudnym terminarzem - już w następnym meczu czeka ich wyjazd do Białegostoku na starcie z Jagiellonią. Pogoń wraca do Szczecina i przygotowuje się do meczu z Niecieczą. Dzisiejszy wynik może mieć wpływ na dalsze ambicje obu zespołów w rundzie rewanżowej - gospodarze pokazali, że na Motor Lublin Arena będą niezwykle trudnym przeciwnikiem.
| Motor Lublin | Statystyka | Pogoń Szczecin |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 1 |
| 41% | Posiadanie | 59% |
| 6 | Strzały celne | 4 |
| 5 | Strzały niecelne | 8 |
| 11 | Strzały łącznie | 17 |
| 0 | Strzały zablokowane | 5 |
| 8 | Strzały w polu karnym | 12 |
| 3 | Strzały spoza pola | 5 |
| 3 | Rzuty rożne | 6 |
| 16 | Faule | 8 |
| 4 | Spalone | 3 |
| 2 | Żółte kartki | 3 |
| - | Czerwone kartki | - |
| 3 | Interwencje bramkarza | 4 |
| 346 | Liczba podań | 503 |
| 271 | Podania celne | 427 |
| 78% | Skuteczność podań | 85% |
Autor: redakcja sportowa wiadomoscilublin.pl

