[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – Wisła Płock 3:2. Gol Czubaka rozstrzygnął mecz w PKO BP Ekstraklasie

[PIŁKA NOŻNA] Motor Lublin – Wisła Płock 3:2. Gol Czubaka rozstrzygnął mecz w PKO BP Ekstraklasie

Cztery zwycięstwa i remis w ostatnich pięciu meczach zapowiadały, że Motor znów będzie miał apetyt na wygraną, ale tym razem droga do niej prowadziła przez odrabianie strat. W piątkowym spotkaniu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy Motor Lublin wygrał u siebie z Wisłą Płock 3:2, choć do szatni schodził przy wyniku 1:2. O wszystkim rozstrzygnął Karol Czubak w doliczonym czasie.

Dla lubelskich kibiców był to kolejny dobry rozdział tej rywalizacji, choć zupełnie inny niż majowe 4:0 na wyjeździe. Bilans pięciu wcześniejszych spotkań obejmował dwa zwycięstwa Motoru, dwa remisy i jedną wygraną Wisły. Tym razem na Motor Lublin Arena gospodarze musieli wykazać się cierpliwością, a na rozstrzygnięcie czekali aż do ostatnich chwil. Zanim jednak Czubak dał im powód do radości, wynik zmieniał się kilkakrotnie.

Szybki gol Bereszyńskiego i dwie minuty, które zabolały

Początek trudno było zaplanować lepiej. Już w 2. minucie Bartosz Bereszyński głową wykorzystał rzut rożny i dał lublinianom prowadzenie. To trafienie miało dodatkowy kontekst: jeszcze 18 października trener Mariusz Misiura informował, że obrońca odpoczywa z powodu ryzyka pogłębienia urazu. Teraz Bereszyński znalazł się w podstawowym składzie i błyskawicznie zaznaczył swoją obecność.

Motor rozpoczął w ustawieniu 4–1–4–1, a zespół Adama Majewskiego w systemie 3–4–3. Szybko zdobyta bramka nie wystarczyła jednak gospodarzom do utrzymania korzystnego wyniku do końca pierwszej połowy. Płocczanie w ciągu dwóch minut odwrócili sytuację.

Najpierw, w 31. minucie, Afonso Silva wyrównał na 1:1. W 33. minucie Olaf Kobacki strzelił drugiego gola dla gości. Przy tej akcji nie zabrakło kontrowersji: na murawie znajdowały się dwie piłki, co wywołało protesty zawodników Motoru. Marcin Kochanek uznał jednak trafienie i Wisła prowadziła 2:1. Właśnie z takim wynikiem obie drużyny zeszły do szatni.

Lublinianie mieli więc do odrobienia stratę, mimo że to oni zadali pierwszy cios już na samym początku spotkania. Dla gospodarzy najistotniejsze było znalezienie odpowiedzi na dwie skuteczne akcje przyjezdnych, a nie rozpamiętywanie spornej sytuacji.

Codziennie nowe informacje z Lublina publikujemy na wiadomoscilublin.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na wiadomoscilublin.pl/wydarzenie.

Ndiaye wyrównał, Czubak dał zwycięstwo

Odpowiedź przyszła w 54. minucie. Po dośrodkowaniu Fábio Ronaldo Mbaye Jacques Ndiaye doprowadził do remisu 2:2. Motor wrócił do gry o pełną pulę, ale do zwycięstwa pozostawała jeszcze długa droga.

W 63. minucie Misiura zdecydował się na dwie zmiany: Yacine’a Bourhane’a zastąpił Alioune Oumar Tall, a Thomasa Santosa – Kamil Lukoszek. Ta druga decyzja miała później szczególne znaczenie. W tym samym czasie w Wiśle Saida Hamulicia wprowadzono za Łukasza Sekulskiego.

Goście nadal mogli zagrozić gospodarzom. W 78. minucie Bereszyński zatrzymał Hamulicia w sytuacji sam na sam, dokładając do zdobytej bramki niezwykle istotną interwencję w obronie. Dwie minuty później opuścił murawę, a jego miejsce zajął Marek Kristian Bartos.

Niedługo potem sytuacja płocczan wyraźnie się skomplikowała. Marcus Haglind-Sangré, ukarany żółtą kartką w 76. minucie, w 81. zobaczył drugą i musiał opuścić boisko. Wisła została w dziesiątkę, a lublinianie dostali dodatkowy atut w walce o zwycięstwo.

Rozstrzygnięcie nadeszło dopiero w siódmej minucie doliczonego czasu. Lukoszek zagrał do Czubaka, a ten z bliska zdobył bramkę na 3:2. Motor przeszedł od prowadzenia, przez stratę, aż do zwycięstwa – z finałem, na który miejscowi kibice musieli czekać niemal do ostatniego gwizdka.

Statystyki pokazały przewagę gospodarzy: 60 procent posiadania piłki, siedem celnych strzałów przy pięciu Wisły oraz osiem rzutów rożnych przy sześciu gości. Nie oznaczało to jednak spokojnego wieczoru. Sam przebieg meczu najlepiej pokazał, jak wiele wysiłku kosztowała ta wygrana.

Tabelowe tło spotkania stanowiły dziewiąte miejsce Motoru z 19 punktami i dwunasta lokata Wisły z dorobkiem 15 punktów. Przed lublinianami teraz wyjazdy do Wieczystej Kraków i Wisły Kraków, a następnie domowy mecz z Lechem Poznań. Piątkowy zwrot akcji daje kibicom dobry powód, by czekać na ten ciąg dalszy.

Motor LublinStatystykaWisła Płock
3Gole2
60%Posiadanie40%
7Strzały celne5
9Strzały niecelne3
27Strzały łącznie10
11Strzały zablokowane2
19Strzały w polu karnym7
8Strzały spoza pola3
8Rzuty rożne6
14Faule12
1Spalone1
6Żółte kartki3
0Czerwone kartki1
2Interwencje bramkarza4
495Liczba podań331
437Podania celne263
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji