[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga: Start Lublin przegrał w Bydgoszczy 62:70. Pogoń nie wystarczyła

[KOSZYKÓWKA] PGE Basket Liga: Start Lublin przegrał w Bydgoszczy 62:70. Pogoń nie wystarczyła

Dwadzieścia jeden strat mocno utrudniło lublinianom walkę o wyjazdowe zwycięstwo – PGE Start Lublin przegrał z Eneą Abramczyk Astorią Bydgoszcz 62:70 w szóstej kolejce PGE Basket Ligi. Lubelski zespół zajmuje 14. miejsce z sześcioma punktami, a gospodarze są na 12. pozycji i mają punkt więcej.

Piątkowy mecz, rozegrany 6 listopada, zostawił lubelskim kibicom sporo powodów do niedosytu. Start potrafił bronić na tyle dobrze, żeby długo pozostawać blisko przeciwnika, wygrał też zbiórki. Kiedy jednak trzeba było zamienić ten wysiłek na punkty, ofensywa zbyt często zawodziła. Nawet świetny dorobek Matthiasa Tassa nie wystarczył, by wrócić z Bydgoszczy z wygraną.

Start odrabiał straty, ale atak długo nie pomagał

Początek dawał gościom nadzieję, bo właśnie wtedy byli na prowadzeniu. Nie utrzymali go jednak długo. Astoria przez większość spotkania miała korzystniejszy wynik, a pierwszą kwartę zakończyła zwycięstwem 22:17. Pięć punktów różnicy nie było dystansem, który odbierałby lublinianom szanse, ale od razu ustawiło ich w roli goniących.

W drugiej odsłonie Start zrobił krok w dobrą stronę. Pozwolił bydgoszczanom zdobyć tylko 11 punktów, sam uzbierał 13 i zmniejszył stratę do trzech oczek. Przy wyniku 33:30 mecz pozostawał otwarty, choć trudno było mówić o swobodzie w lubelskim ataku. Trzynaście punktów w kwarcie wystarczyło do poprawienia sytuacji, lecz nie do odzyskania prowadzenia.

To właśnie w obronie goście znajdowali sposób, by pozostać w grze. Ich problemem nie był brak szans na odrobienie strat, tylko wykorzystanie posiadań. Przy tak niewysokim wyniku każda zgubiona piłka oznaczała utraconą okazję, a tych przez całe spotkanie zebrało się zdecydowanie za dużo.

Trzecia kwarta nie przyniosła przełomu. Lublinianie zdobyli 16 punktów, gospodarze odpowiedzieli 18 i przed ostatnią częścią prowadzili 51:46. Start oddał więc dwa punkty z przewagi odrobionej w drugiej odsłonie. Nadal miał przeciwnika w zasięgu, ale potrzebował skuteczniejszego fragmentu w ataku, połączonego z kolejnymi udanymi akcjami defensywnymi.

Najświeższe wiadomości z Lublina czekają na stronie głównej wiadomoscilublin.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Jeden punkt różnicy i odpowiedź Astorii

Najbliżej odwrócenia losów spotkania lubelski zespół był w czwartej kwarcie. Po akcji Jaizeca Lottiego zbliżył się na jeden punkt. To był moment, w którym cały wcześniejszy wysiłek mógł znaleźć nagrodę – dystans z pierwszej kwarty praktycznie zniknął, a goście mieli realną szansę na zmianę układu meczu.

Bydgoszczanie odpowiedzieli jednak szybko. Jayden Taylor i Jordan Ogundiran zdobyli punkty, które pozwoliły gospodarzom ponownie zwiększyć różnicę. W ostatnich akcjach znaczenie miał również przechwyt Jalena Thomasa, a Ogundiran dołożył łatwe punkty. Astoria wygrała czwartą kwartę 19:16 i cały mecz 70:62. Z lubelskiej perspektywy najbardziej boli właśnie to, że po dojściu na minimalny dystans nie udało się zrobić następnego kroku.

Matthias Tass zakończył spotkanie z 17 punktami i aż 21 zbiórkami. Zebrał zatem dokładnie połowę wszystkich piłek Startu, który w tym elemencie wygrał 42:40. Goście mieli też nieznacznie więcej asyst – 14 przy 13 rywali. Te drobne przewagi nie zrównoważyły jednak różnicy w stratach: lublinianie popełnili ich 21, gospodarze 14.

Pod koszem mocno pracował również Thomas. Środkowy Astorii zanotował dziewięć punktów i 15 zbiórek, będąc blisko double-double. Jego obecność w walce o piłkę oraz wspomniany przechwyt pomogły gospodarzom utrzymać korzystny wynik.

Dla Startu to także koniec serii trzech zwycięstw w bezpośrednich spotkaniach z bydgoszczanami. W pięciu ostatnich meczach tych drużyn lublinianie wygrali cztery razy, w tym 14 stycznia 2023 roku na tym samym terenie 100:92. Tym razem do podobnego dorobku punktowego było bardzo daleko.

Astoria przystępowała do piątkowego spotkania po wyjazdowym zwycięstwie nad Treflem Sopot 90:87 po dogrywce, odniesionym 31 października. Start nie zdołał zatrzymać gospodarzy, choć miał ku temu okazję. Przy 14. miejscu w tabeli szczególnie szkoda meczu, w którym solidna obrona i znakomita praca Tassa na tablicach dawały podstawy do lepszego wyniku. Zabrakło przede wszystkim większej dbałości o piłkę i skuteczniejszego ataku.

Enea Abramczyk Astoria BydgoszczStatystykaPGE Start Lublin
70Punkty62
J. Taylor (18)Najlepiej punktującyTass Matthias (17)
40Zbiórki42
J. Thomas (15)Top zbiórkiTass Matthias (21)
13Asysty14
J. Ogundiran (5)Top asystyLottie Jaizec (5)
14Straty21
223PT %22
M. Kimbrough (3)Top 3PTL. Williamson (2)
7Punkty w tabeli6
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji