Asfalt po 20 latach miał być odpadem. Polscy naukowcy chcą zrobić z niego drogi nowej generacji

FOT. fot. Tomasz Maślona
Stara nawierzchnia, po której przez dwie dekady przejeżdżały tysiące samochodów, wcale nie musi kończyć jako bezużyteczny odpad. Polscy naukowcy chcą odzyskać nawet mocno zużyty asfalt i wykorzystać go do budowy nowych, trwalszych dróg. Nad technologią pracuje blisko 50 badaczy, doktorantów i studentów z trzech politechnik, a stawka jest niemała. Jeśli projekt się powiedzie, nawierzchnie mają być odporniejsze na upały i mróz, tańsze w produkcji oraz mniej obciążające środowisko. Pierwsze zastosowania opracowanych rozwiązań na rynku przewidywane są za około trzy lata.
To przedsięwzięcie warte ponad 11,5 mln zł, realizowane wspólnie przez Politechnikę Lubelską, Politechnikę Poznańską i Politechnikę Gdańską. Badacze nie zamierzają jedynie dodawać do nowej nawierzchni niewielkiej ilości materiału z rozbiórki. Chcą sprawić, by nawet asfalt o niskiej jakości odzyskał właściwości potrzebne do wieloletniego użytkowania.
Asfalt pamiętający dwie dekady ruchu drogowego ma odzyskać elastyczność
Każda rozbierana droga pozostawia po sobie ogromne ilości materiału. Problem zaczyna się wtedy, gdy odzyskany asfalt jest już tak zestarzały, że trudno ponownie wykorzystać go w dobrej jakości nawierzchni.
Przez lata oddziaływały na niego promieniowanie słoneczne, deszcz, mróz i wielokrotne zmiany temperatury. W efekcie zmieniły się jego właściwości chemiczne. Materiał, który kiedyś był odpowiednio elastyczny, staje się mniej podatny na odkształcenia i trudniejszy do ponownego zastosowania.Właśnie ten proces chcą odwrócić naukowcy.

FOT. fot. Tomasz Maślona
Prof. Wojciech Franus, kierujący zespołem z Politechniki Lubelskiej, wyjaśnia, że punktem wyjścia będą nawierzchnie użytkowane przez 20 lat lub dłużej. Z odzyskanego asfaltu i kruszywa mają powstawać mieszanki o wydłużonej trwałości.
Żeby to zrobić, musimy odpowiednio ten asfalt odmłodzić. Dlatego w ramach projektu opracujemy cząsteczki, które będą za to odpowiedzialne.
Za przygotowanie specjalnych dodatków odpowiadają eksperci z Politechniki Poznańskiej. Ich zadaniem będzie opracowanie substancji, które poprawią elastyczność starego lepiszcza asfaltowego.
Prof. Łukasz Klapiszewski, lider poznańskiego zespołu, podkreśla, że chodzi o nadanie zużytemu materiałowi właściwości pozwalających na ponowne wykorzystanie go w drogownictwie.
Nie wystarczy jednak, by odzyskany asfalt dobrze zachowywał się w laboratorium. Nowa mieszanka będzie musiała poradzić sobie z warunkami, które każdego roku niszczą nawierzchnie polskich dróg.
Latem asfalt rozgrzewa się pod wpływem słońca i jest poddawany naciskowi kół pojazdów. Zimą musi wytrzymywać niskie temperatury oraz cykle zamarzania i odmarzania. To właśnie w takich warunkach powstają koleiny i pęknięcia.
Jak zaznacza prof. Marek Pszczoła z Politechniki Gdańskiej, nowy materiał powinien być odporny na oba te zjawiska. Jednocześnie badaczom zależy na wykorzystaniu możliwie dużej ilości surowca pochodzącego z recyklingu.

FOT. fot. Tomasz Maślona
To ważne również dlatego, że materiał z rozbieranych nawierzchni bywa wykorzystywany w miejscach nieodpowiednich z punktu widzenia ochrony środowiska, między innymi na poboczach i drogach leśnych.
Zamiast szukać dla niego kolejnego miejsca składowania lub mało wymagającego zastosowania, naukowcy chcą ponownie uczynić go pełnowartościowym materiałem drogowym.
Najświeższe wiadomości z Lublina czekają na stronie głównej wiadomoscilublin.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.
Politechnika Lubelska bada, jak produkować asfalt w niższej temperaturze
Odmłodzenie starego asfaltu to tylko część przedsięwzięcia. Równie istotne jest ograniczenie energii potrzebnej do przygotowania nowych mieszanek.
Tradycyjna produkcja nawierzchni asfaltowych wymaga podgrzewania materiałów. Naukowcy sprawdzają więc możliwość wykorzystania materiałów porowatych, które w odpowiednich warunkach uwalniają wodę i umożliwiają spienianie lepiszcza asfaltowego.
Brzmi skomplikowanie, ale cel jest prosty: przygotowywać mieszanki w niższej temperaturze, bez pogarszania ich właściwości użytkowych.

FOT. fot. Tomasz Maślona
Paulina Rozpędowska, doktorantka z Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Lubelskiej, bada, jak budowa i wielkość porów poszczególnych dodatków wpływają na uwalnianie wody.
Pozwoli to obniżyć temperaturę przygotowania mieszanek asfaltowych. To z kolei przyniesie korzyści dla środowiska. Będzie mniejsza emisja gazów cieplarnianych i mniejsze zużycie energii, a co za tym idzie, także niższe koszty.
Niższa temperatura produkcji oznacza potencjalnie mniejsze zapotrzebowanie na energię. W połączeniu z wykorzystaniem odzyskanego materiału może to ograniczyć zarówno zużycie nowych surowców, jak i koszty wytwarzania nawierzchni.
Nie oznacza to jednak, że gotowa technologia już dziś gwarantuje określone oszczędności. Ich rzeczywista skala będzie zależała od wyników badań i późniejszego zastosowania opracowanych rozwiązań.
Dlatego poznański zespół zajmie się również analizą śladu węglowego oraz oceną cyklu życia materiałów. Badacze chcą sprawdzić nie tylko to, jak nowy asfalt zachowuje się na drodze, ale też jaki wpływ na środowisko ma jego wytwarzanie.
Z kolei dr Szymon Malinowski z Politechniki Lubelskiej będzie badał, czy opracowane dodatki rzeczywiście potrafią na poziomie chemicznym przeciwdziałać zmianom, które zachodziły w asfalcie przez lata eksploatacji.
Wyniki tych prac zdecydują, czy pomysł na odmładzanie nawierzchni uda się przełożyć na technologię przydatną poza laboratorium.
Ponad 11,5 mln zł na technologię, która ma trafić na prawdziwe drogi
W projekcie od początku uczestniczy również branża drogowa. Naukowcy konsultowali swoje założenia z firmami wykonawczymi i projektowymi, pytając o problemy występujące podczas budowy i remontów nawierzchni.
To właśnie z tych rozmów wyłonił się pomysł wykorzystania destruktu asfaltowego niskiej jakości, czyli materiału odzyskanego ze starych dróg, który ze względu na zużycie jest trudniejszy do ponownego zastosowania.

FOT. fot. Tomasz Maślona
Dr inż. Agnieszka Tatys, broker innowacji w projekcie, podkreśla, że współpraca z przedsiębiorstwami ma trwać przez cały okres badań. Chodzi o to, by powstająca technologia odpowiadała rzeczywistym potrzebom wykonawców, a nie pozostała jedynie naukowym eksperymentem.
Zespół zakłada, że opracowane rozwiązania będą mogły trafić na rynek około roku po zakończeniu projektu. Według przedstawionych planów oznacza to perspektywę mniej więcej trzech lat do ich pierwszych komercyjnych zastosowań.
Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach programu TEAM NET Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, a finansowanie w wysokości ponad 11,5 mln zł pochodzi ze środków europejskiego programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG).
Największa korzyść z powodzenia tych badań może być mniej widowiskowa niż sama technologia, ale znacznie bardziej odczuwalna. Jeśli stare nawierzchnie uda się skutecznie przetwarzać na materiał odporny na koleinowanie i pękanie, remontowane drogi będą mogły służyć dłużej, a część surowców potrzebnych do ich budowy zostanie odzyskana.
Nie ma jeszcze podstaw, by wskazywać konkretne drogi, na których pojawi się nowy asfalt, ani obiecywać, o ile lat wydłuży się ich trwałość. To właśnie mają ustalić badania.
Pomysł polskich naukowców sprowadza się jednak do istotnej zmiany: materiał, który po dwóch dekadach użytkowania często traktowany jest jako problem, ma stać się surowcem do budowy kolejnych dróg. I to takich, które będą lepiej znosiły zarówno letnie upały, jak i zimowe mrozy.
- Źródło: informacja prasowa z 20 października 2026 roku dotycząca wspólnego projektu Politechniki Lubelskiej, Politechniki Poznańskiej i Politechniki Gdańskiej.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (fot. Tomasz Maślona). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Asfalt po 20 latach miał być odpadem. Polscy naukowcy chcą zrobić z niego drogi nowej generacji

Alert RCB dla województw podkarpackiego i lubelskiego: brak zagrożenia na terenie Polski (aktualizacja 04:45)

Alert RCB dla województw lubelskiego i podkarpackiego: brak zagrożenia w Polsce (aktualizacja 21:38)

W Lublinie powstanie centrum za prawie 300 mln zł. Pod ziemią schronienie znajdzie 800 osób

Żołnierze 2 LBOT przeszukali powiat lubelski. Nie znaleźli obiektu

Eksperci UODO będą dyżurować w lubelskim Ratuszu. Padną pytania o RODO

RKO i plecak ewakuacyjny. Spotkanie dla osób niesłyszących

Alert RCB odwołany w województwach lubelskim i podkarpackim (aktualizacja 17:10)

Awaria systemu w Starostwie Powiatowym w Lublinie. Kasa nieczynna

Alert odwołany po ataku na Ukrainę. Wojsko zakończyło działania (aktualizacja 12:42)

Alert RCB dla województwa lubelskiego odwołany po zakończeniu ataku na Ukrainę (aktualizacja 06:56)

Alert RCB dla województwa lubelskiego po ataku powietrznym na Ukrainę — alert odwołany (aktualizacja 22:34)

Alert RCB dla województwa lubelskiego i podkarpackiego odwołany (aktualizacja 22:45)

Radni województwa zdecydują o parkach i zmianach w budżecie
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Miłosierdzia Bożego w Lublinie - kontakt, msze, sakramenty
- Rejonowy Zarząd Infrastruktury w Lublinie - kontakt, zadania, struktura
- Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnych im. Prof. Z. Sękowskiej w Lublinie - lokalizacje, biblioteka, dostępność
- Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. Komisji Edukacji Narodowej w Lublinie - kontakt, filie, katalog i e-booki
- Parafia św. Andrzeja Boboli w Lublinie - msze, kancelaria, sakramenty
- Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie - kontakt, godziny, filie, fundusze
