[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Motor Lublin – Śląsk Wrocław 3:2 po golu Bourhane’a w 90. minucie

[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Motor Lublin – Śląsk Wrocław 3:2 po golu Bourhane’a w 90. minucie

Yacine Bourhane został bohaterem sobotniego meczu w Lublinie. W 90. minucie wykorzystał rzut karny i dał Motorowi Lublin zwycięstwo 3:2 nad Śląskiem Wrocław. Jeszcze w 66. minucie gospodarze przegrywali 1:2, choć wcześniej mieli już okazję, by odmienić wynik z jedenastu metrów. Tym razem presję udźwignął Bourhane, a kibice na Motor Lublin Arenie mogli świętować zwrot, na który zanosiło się dopiero w ostatniej części spotkania.

Pomocnik gospodarzy zaczął mecz w podstawowym składzie i był na murawie przez wszystkie najważniejsze dla wyniku chwile. Jego trafienie zamknęło drogę od stanu 0:1, przez 1:2, do zwycięstwa. Dla lublinian miało to dodatkowy ciężar: w 50. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Karol Czubak. Gdy w doliczonym czasie pojawiła się kolejna szansa z jedenastu metrów, Bourhane już się nie pomylił.

Niewykorzystany karny i odpowiedź Śląska

Spotkanie 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpoczęło się dla Motoru nie po myśli. W 11. minucie Przemysław Banaszak zdobył bramkę dla Śląska i wrocławianie prowadzili 1:0. Taki wynik utrzymał się do zejścia zespołów do szatni. Gospodarze, ustawieni przez M. Misiurę w systemie 4–1–4–1, musieli szukać odpowiedzi na grę rywali prowadzonych przez A. Šimundžę, którzy rozpoczęli w ustawieniu 5–4–1.

Szansa na wyrównanie przyszła pięć minut po wznowieniu gry, ale Czubak nie wykorzystał rzutu karnego. Motor nie musiał jednak czekać długo na bramkę: w 61. minucie Makan Aïko doprowadził do stanu 1:1. Radość w Lublinie trwała krótko. Pięć minut później Malaly Dembélé, który dołączył do gry po pierwszej połowie, ponownie wyprowadził Śląsk na prowadzenie. Przy wyniku 1:2 gospodarze znów znaleźli się pod presją czasu.

Simon dał remis, Bourhane ostatnie słowo

Motor odpowiedział w 77. minucie za sprawą Christophera Simona. Przy stanie 2:2 mecz pozostawał otwarty aż do ostatnich minut. W 90. minucie Bourhane wykorzystał rzut karny i ustalił wynik na 3:2. Po wcześniejszej pomyłce Czubaka była to dla gospodarzy szczególnie istotna chwila: druga okazja z jedenastu metrów przyniosła bramkę, która rozstrzygnęła spotkanie.

Liczby pokazują, jak często Motor szukał drogi do bramki. Lublinianie mieli 66 procent posiadania piłki, oddali 11 celnych strzałów przy trzech Śląska i wykonywali dziesięć rzutów rożnych wobec jednego rywali. Sama przewaga w tych statystykach nie uchroniła ich jednak przed dwukrotnym odrabianiem strat. Tym większą ulgę mogło przynieść trafienie Bourhane’a.

Przed tą kolejką Motor zajmował 11. miejsce z 12 punktami, a Śląsk był siedemnasty i miał sześć punktów. Poprzedni mecz tych drużyn, rozegrany we Wrocławiu w kwietniu 2025 roku, zakończył się remisem 1:1. Tym razem w Lublinie padło więcej bramek, a ostatnie słowo należało do gospodarzy. Motor już 23 października zmierzy się z Zagłębiem Lubin, a cztery dni później czeka go spotkanie z Rakowem Częstochowa w Pucharze Polski.

Motor LublinStatystykaŚląsk Wrocław
3Gole2
66%Posiadanie34%
11Strzały celne3
10Strzały niecelne2
29Strzały łącznie6
8Strzały zablokowane1
19Strzały w polu karnym4
10Strzały spoza pola2
10Rzuty rożne1
12Faule18
0Spalone1
2Żółte kartki3
0Czerwone kartki0
1Interwencje bramkarza8
477Liczba podań254
401Podania celne181
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły