Wielki hit piłki ręcznej kobiet w Lubinie. Mistrzynie Polski mogą stracić dystans do Lublina

Obraz do artykułu: Wielki hit piłki ręcznej kobiet w Lubinie. Mistrzynie Polski mogą stracić dystans do Lublina

FOT. PGE MKS El-Volt Lubli

Siedem zwycięstw z rzędu, po 12 punktów w tabeli i rywalizacja, która od trzech dekad elektryzuje kibiców piłki ręcznej. PGE MKS El-Volt Lublin jedzie do Lubina, by po raz kolejny pokonać mistrzynie Polski. KGHM Zagłębie Lubin ma jednak własny plan – wykorzystać atut hali i zrewanżować się za porażkę w Superpucharze. Pierwszy ligowy klasyk sezonu 2026/2027 zapowiada się na spotkanie, które może zmienić układ sił w czołówce LOTTO Superligi Kobiet.

W czwartek, 15 października, w hali RCS w Lubinie spotkają się dwie najbardziej utytułowane drużyny polskiej piłki ręcznej kobiet ostatnich dekad. KGHM Zagłębie Lubin podejmie PGE MKS El-Volt Lublin w ramach 6. serii LOTTO Superligi Kobiet.

Początek meczu zaplanowano na godz. 18:00. Transmisję przeprowadzi Polsat Sport 3.

Stawką będą nie tylko ligowe punkty. Lubinianki chcą potwierdzić, że nadal potrafią wygrywać najważniejsze spotkania, a zespół z Lublina zamierza wykorzystać znakomity początek sezonu i przełamać niekorzystną serię meczów na parkiecie rywalek.

Siedem zwycięstw Lublina. Zagłębie ma rachunki do wyrównania

Obie drużyny spotkały się już na początku sezonu 2026/2027, ale nie w rozgrywkach ligowych. W meczu o Superpuchar Polski lepsze okazały się lublinianki, które zwyciężyły po rzutach karnych.

Od tamtej pory PGE MKS El-Volt Lublin nie przegrał żadnego spotkania. Bilans zespołu obejmuje:

  • 1 zwycięstwo w Superpucharze Polski;
  • 4 zwycięstwa w LOTTO Superlidze Kobiet;
  • 2 zwycięstwa w kwalifikacjach do fazy grupowej Ligi Europejskiej.

Łącznie daje to siedem kolejnych wygranych we wszystkich rozgrywkach.

Trener lublinianek Paweł Tetelewski podkreśla jednak, że dobra seria nie oznacza łatwego zadania w Lubinie.

Ostatnie wyniki pokazują, że idziemy w dobrą stronę. Wiemy jednak, co nas czeka w czwartek. Wiemy, jak to jest ciężki rywal.

Szkoleniowiec przypomina również o wygranej w Superpucharze i zapowiada walkę o powtórzenie tego wyniku.

Dla Zagłębia nadchodzące spotkanie będzie okazją do rewanżu. Mistrzynie Polski nie rozpoczęły ligowego sezonu tak przekonująco jak rywalki. Wygrały cztery mecze, ale poniosły również porażkę, która może mieć znaczenie w dalszej rywalizacji o czołowe miejsca.

W 2. serii spotkań zespół prowadzony przez Bożenę Karkut przegrał u siebie z KPR Gminy Kobierzyce 25:30.

Później lubinianki pokonały drużyny z Elbląga, Gniezna, Gliwic i Radomia. Szczególnie przekonująco wypadł ostatni występ przeciwko ELMAS-KPS APR Radom, zakończony zwycięstwem 39:22.

Skrzydłowa Zagłębia Natalia Janas nie ukrywa, że ten rezultat miał znaczenie dla pewności siebie zespołu.

To zwycięstwo było dla nas bardzo ważne, przede wszystkim pod względem mentalnym.

Zawodniczka zaznacza, że drużyna chce przenieść dobrą dyspozycję na starcie z Lublinem. W rozmowie opublikowanej na klubowej stronie Zagłębia podkreśliła także znaczenie koncentracji, skuteczności i ograniczenia liczby błędów.

W Lubinie obie drużyny mają po 12 punktów. Jeden szczegół zmienia obraz tabeli

Przed bezpośrednim starciem KGHM Zagłębie Lubin i PGE MKS El-Volt Lublin mają po 12 punktów.

Różnica polega na liczbie rozegranych spotkań. Lubinianki wystąpiły już w pięciu meczach ligowych, natomiast lublinianki w czterech.

To oznacza, że zespół z Lublina zdobył taki sam dorobek punktowy, rozgrywając jedno spotkanie mniej.

Właśnie dlatego czwartkowy klasyk ma tak duże znaczenie. Wygrana gości pozwoliłaby im powiększyć przewagę nad bezpośrednimi rywalkami. Zwycięstwo Zagłębia oznaczałoby natomiast ważne przełamanie po porażce w Superpucharze i poprawę sytuacji mistrzyń Polski.

Historia rywalizacji dodaje temu spotkaniu kolejnego wymiaru.

Przez wiele lat to drużyna z Lublina częściej sięgała po najważniejsze krajowe trofea. W ostatnim okresie dominację przejęło jednak Zagłębie.

PGE MKS El-Volt Lublin jest 22-krotnym mistrzem Polski, ale ostatni raz wygrał ligowe spotkanie w hali Zagłębia w październiku 2024 roku.

Skrzydłowa lublinianek Dagmara Nocuń zapowiada, że drużyna chce zakończyć tę niekorzystną serię.

Nie walczymy o żadne +5, +10. Nie ma to znaczenia. Nam wystarczy zwycięstwo jedną bramką i myślę, że nam się to uda.

W zespole z Lublina są jednak zawodniczki, które niedawno potrafiły zwyciężyć na parkiecie Zagłębia. Oliwia Domagalska i Natalia Pankowska dokonały tego w poprzednim sezonie, reprezentując KRASOŃ MKS Piotrcovię.

Domagalska liczy, że doświadczenie z tamtego meczu pomoże jej również w barwach nowego klubu.

Liczę na to, że wywieziemy stamtąd trzy punkty.

Podobne nastawienie prezentuje rozgrywająca Daria Przywara, która zapowiada odważną grę i pełne skupienie na zdobyciu punktów.

Dla kibiców zapowiada się więc starcie dwóch zespołów mających różne powody, by wygrać. Lublin chce utrzymać serię zwycięstw i potwierdzić swoją siłę, natomiast Zagłębie zamierza wykorzystać własną halę oraz doświadczenie zdobyte w najważniejszych meczach ostatnich sezonów.

Najważniejsze informacje o spotkaniu:

  • Mecz: KGHM Zagłębie Lubin – PGE MKS El-Volt Lublin
  • Rozgrywki: LOTTO Superliga Kobiet, 6. seria
  • Data: czwartek, 15 października 2026 roku
  • Godzina: 18:00
  • Miejsce: hala RCS w Lubinie
  • Transmisja telewizyjna: Polsat Sport 3

Po raz pierwszy w ligowym sezonie 2026/2027 mistrzynie Polski i ich największe rywalki staną naprzeciw siebie w walce o punkty. Wynik może okazać się ważny nie tylko dla bieżącej tabeli, ale również dla przebiegu dalszej rywalizacji o mistrzostwo kraju.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (PGE MKS El-Volt Lubli). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły