Lublin dorzuca do festiwalu trzy wystawy, które zostają w głowie na dłużej

Lublin dorzuca do festiwalu trzy wystawy, które zostają w głowie na dłużej

W Lublinie festiwal Wschód Kultury - Inne Brzmienia znów wyjeżdża poza muzyczne sceny i zagląda do galerii, patio oraz miejskiej przestrzeni. Od 2 do 5 lipca można tu złapać trzy bardzo różne artystyczne światy - od fotografii Wiktora Wołkowa, przez poetycki minimalizm Benediktasa Januševičiusa, po szeroką retrospektywę Piotra Marka. 🎨📷

  • Wiktor Wołkow zatrzymuje Podlasie w czerni, bieli i ciszy
  • „Najkrótszy wiersz Benediktasa Januševičiusa” pokazuje poezję bez nadmiaru
  • „Zemsta Hegara” przypomina, że Piotr Marek był artystą bez hamulców

Wiktor Wołkow zatrzymuje Podlasie w czerni, bieli i ciszy

Na start warto wpaść na plenerową ekspozycję, która nie potrzebuje ścian ani biletów. Fotografie Wiktora Wołkowa będzie można oglądać przez cały miesiąc, a ich siła działa właśnie wtedy, gdy człowiek zwalnia krok i zaczyna patrzeć uważniej.

1-31 lipca 2026, całodobowo, Zaułek Hartwigów, wstęp wolny - tak wygląda ten punkt na festiwalowej mapie. Na zdjęciach są Podlasie, krajobraz, ludzie i codzienność uchwycone w latach 1977-1979, czyli w czasie, gdy Wołkow budował swoje najbardziej rozpoznawalne fotograficzne archiwum regionu. To nie jest zwykły zapis miejsca, raczej czuła opowieść o świecie, którego część już odchodzi w pamięć.

„Najkrótszy wiersz Benediktasa Januševičiusa” pokazuje poezję bez nadmiaru

Tu sztuka idzie w stronę przewrotnego żartu i oszczędnej formy. Wystawa „Najkrótszy wiersz Benediktasa Januševičiusa” opiera się na wyborze poetyckim, który miesza ironię, minimalizm i poezję konkretną, więc zamiast rozbudowanych metafor dostajemy precyzyjny, lekko przekorny ruch myśli ✒️

2 lipca, godz. 14.00 odbędzie się wernisaż i spotkanie z Benediktasem Januševičiusem, prowadzone przez Zuzannę Mrozikową. Całość zaplanowano w Warsztatach Kultury, Grodzkiej 7 - parter oraz patio. Potem wystawę będzie można oglądać w dwóch blokach:

  • 2-5 lipca, godz. 10.00-18.00 - zwiedzanie
  • 6-31 lipca, godz. 10.00-17.00 - zwiedzanie

Wstęp wolny. To ważne, bo ta ekspozycja działa trochę jak dobra rozmowa - można wejść na chwilę, a wychodzi się z głową pełną skojarzeń.

„Zemsta Hegara” przypomina, że Piotr Marek był artystą bez hamulców

Najmocniej zapowiada się chyba „Zemsta Hegara” - wystawa prac Piotra Marka, która wyciąga z cienia jednego z najbardziej nieoczywistych twórców krakowskiej sceny. Marek był malarzem, rysownikiem, grafikiem, fotografem, muzykiem, performerem i człowiekiem, który nie mieścił się w żadnej jednej szufladzie. W Lublinie dostaje wreszcie przestrzeń na szerokie spojrzenie.

Program wygląda tak:

  • 3 lipca, godz. 15.00 - wernisaż
  • 3-5 lipca, godz. 10.00-18.00 - zwiedzanie
  • 4 lipca, godz. 12.00 - oprowadzanie dla osób niewidomych i słabowidzących
  • 6-31 lipca, od poniedziałku do piątku oraz w wybrane weekendy, godz. 10.00-18.00 - zwiedzanie

Wystawa czeka w Galerii Gardzienice, ul. Grodzka 5a, pierwsze piętro. Wstęp wolny. Obok obrazów i grafik pojawią się też materiały związane z zespołem Düpą - zdjęcia, dokumenty, nagrania i instalacje dźwiękowe, więc to będzie nie tylko oglądanie, ale też wejście w cały artystyczny obieg Piotra Marka.

Szczególnie ważny jest tu wątek dostępności. 4 lipca w godz. 12.00-13.00 odbędzie się oprowadzanie przygotowane z myślą o osobach niewidomych i słabowidzących. Udział jest bezpłatny, a zapisy trzeba wysłać najpóźniej do 1 lipca na adres [email protected]. W mailu należy podać imiona i nazwiska, numery telefonów oraz informację, czy potrzebna jest asysta w dotarciu na miejsce i/lub podczas oprowadzania. Liczba miejsc jest ograniczona, a przestrzeń wydarzenia jest niedostępna architektonicznie, bo prowadzą do niej schody.

Na końcu zostaje najprostsza wiadomość: festiwal Wschód Kultury - Inne Brzmienia odbędzie się w Lublinie w dniach 2-5 lipca 2026 i jak co roku pozostaje bezpłatny. To dobra okazja, żeby między koncertami zajrzeć do miasta trochę głębiej - tam, gdzie muzyka spotyka się z obrazem, tekstem i pamięcią.

na podstawie: Warsztaty Kultury w Lublinie.