Powiat ćwiczył obronę i sprawdzał współpracę urzędu oraz służb

Powiat ćwiczył obronę i sprawdzał współpracę urzędu oraz służb

W powiecie lubelskim na pierwszy plan wyszło to, co zwykle pozostaje poza codziennym rytmem urzędów – gotowość na sytuacje nadzwyczajne. Podczas ćwiczeń „ORZEŁ 2026” sprawdzano, czy starostwo, gminy i powiatowe służby potrafią działać spójnie, gdy stawką jest bezpieczeństwo państwa i ciągłość działania administracji. To był test procedur, łączności i współdziałania, a nie pokazowa formalność. W takich momentach liczy się nie deklaracja, lecz to, czy system naprawdę potrafi zagrać jak całość.

  • Gdy procedury muszą zadziałać bez wahania
  • Wiedza o alarmach i ciągłość pracy administracji

Gdy procedury muszą zadziałać bez wahania

Ćwiczenie doskonalące pod kryptonimem „ORZEŁ 2026” odbyło się w dniach 18–19 czerwca i zostało zorganizowane przez starostę lubelskiego dr inż. Sylwię Pisarek-Piotrowską. W działaniach uczestniczyły wszystkie komórki Starostwa Powiatowego w Lublinie, gminy z terenu powiatu, a także powiatowe jednostki organizacyjne oraz służby, inspekcje i straże.

Całość koncentrowała się na przygotowaniu do zadań związanych z zewnętrznym zagrożeniem bezpieczeństwa państwa i funkcjonowaniem w czasie wojny. Nie chodziło więc o ćwiczenie jednego scenariusza, ale o sprawdzenie, jak w trudniejszych warunkach mają się układać decyzje, przepływ informacji i odpowiedzialność między poszczególnymi szczeblami administracji.

W materiałach powiatu wskazano pięć obszarów, które były szczególnie ważne podczas ćwiczenia:

  • sprawdzenie przyjętych rozwiązań w przygotowaniach obronnych i doskonalenie procedur kierowania wybranymi obszarami,
  • zgrywanie elementów systemu obronnego na różnych szczeblach administracji w powiecie lubelskim,
  • rozwijanie praktycznych umiejętności osób biorących udział w ćwiczeniu,
  • doskonalenie współdziałania jednostek organizacyjnych przy realizacji zadań obronnych,
  • wzmacnianie współpracy z jednostkami organizacyjnymi Sił Zbrojnych RP.

To właśnie ten ostatni punkt pokazuje, jak szeroko trzeba patrzeć na takie działania. W sytuacjach kryzysowych nie wystarcza jeden urząd ani jedna służba – potrzebny jest sprawny układ naczyń połączonych.

Wiedza o alarmach i ciągłość pracy administracji

W programie znalazł się także wykład mjr. Mariusza Raka, reprezentującego Komendanta Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Lublinie. Tematem było zapewnienie bezpieczeństwa i ciągłości funkcjonowania organów administracji publicznej oraz działania podejmowane w poszczególnych stopniach alarmowych i stopniach alarmowych CPR.

To ważny fragment całego przedsięwzięcia, bo pokazuje, że ćwiczenia obronne nie ograniczają się do teorii zapisanej w dokumentach. Chodzi o konkret: kto reaguje, w jakiej kolejności i jak utrzymać działanie instytucji wtedy, gdy normalny tryb pracy zostaje zakłócony.

Spotkanie podsumowujące otworzył Mirosław Jaworski, dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych. Działał on w imieniu starosty i podziękował uczestnikom ćwiczenia oraz pracownikom wydziału odpowiedzialnym za organizację całości.

Dla mieszkańców taki komunikat ma prosty ciężar: powiat sprawdzał nie tylko dokumenty, ale przede wszystkim współdziałanie ludzi i instytucji, które w razie poważnego zagrożenia muszą działać bez opóźnień i bez chaosu.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Lublinie.