Zatrzymali oszusta z Łodzi - wyłudził 120 000 zł, druga próba przerwana

Zatrzymanie na gorącym uczynku po oszustwie metodą „na lekarza” zakończyło się aresztem podejrzanego. Do pierwszej transakcji doszło nocą w domu seniora w Lublinie – później sprawca wrócił, by próbować dalej.
Mężczyzna podszył się pod lekarza i telefonicznie przekonał 89 - letniego mieszkańca Lublina, że jego syn jest ciężko chory i potrzebuje natychmiastowej pomocy finansowej. W nocy, przy ulicy Męczenników Majdanka, do mieszkania wszedł nieznany mężczyzna podający się za osobę ze szpitala i odebrał od pokrzywdzonego umówioną gotówkę. Senior w ten sposób stracił 120 000 złotych.
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie ustalili sprawcę i prowadzili wzmożone działania operacyjne. Sprawca wrócił kilka dni później, usiłując oszukać kolejną osobę - 86 - letnią mieszkankę miasta. Pod tą samą legendą miał odebrać 20 000 zł i biżuterię wartą około 100 000 złotych, ale plan nie powiódł się dzięki postawie pokrzywdzonej i pracy policjantów. Jak podaje Policja w Lublinie - “33 - letni mieszkaniec Łodzi został tymczasowo aresztowany”. Mężczyznę namierzono w aucie przy ulicy Hirszfelda; stawiał opór i nie chciał otworzyć drzwi, więc policjanci użyli siły, wybili szybę i zatrzymali go na gorącym uczynku.
Podejrzany został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty dokonania oszustwa oraz usiłowania oszustwa. Na wniosek policjantów i prokuratora Sąd Rejonowy w Lublinie zastosował wobec niego tymczasowy areszt - podejrzany spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Komenda Miejska Policji w Lublinie apeluje o ostrożność przy przekazywaniu pieniędzy i nieudostępnianie oszczędności nieznanym osobom.
na podstawie: Policja Lublin.
Autor: krystian

