4-latek sam na ulicy Lublina. Taksówkarz zareagował w ostatniej chwili

4-latek sam na ulicy Lublina. Taksówkarz zareagował w ostatniej chwili

FOT. Policja Lublin

Mały chłopiec bez opieki szedł sam jedną z ulic Lublina, a na zewnątrz panował upał przekraczający 30 stopni. Dziecko nie miało na sobie koszulki i zostało zauważone przez kierowcę taksówki, który natychmiast zawiadomił Policję. Dzięki szybkiej reakcji chłopcu nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło wczoraj na jednym z lubelskich osiedli. Kierowca taksówki zauważył samotnie spacerującego małego chłopca i od razu zareagował. Zawiadomił Policję i poczekał z dzieckiem do przyjazdu funkcjonariuszy.

Policjanci zastali na miejscu 4-latka bez koszulki. Jak ustalili, chłopiec wyszedł z domu sam, wykorzystując nieuwagę rodziców. Dziecko zostało przebadane medycznie i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Nie było też odwodnione. Rodzice w chwili zdarzenia byli trzeźwi.

Lubelska Policja przypomina, że najmłodsze dzieci wymagają stałego nadzoru, zwłaszcza w czasie upałów. W sytuacji zagrożenia trzeba natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112. W takich chwilach jedna czujna reakcja może zdecydować o zdrowiu, a nawet życiu dziecka.

To był moment, w którym szybka pomoc zatrzymała bardzo niebezpieczny scenariusz, zanim doszło do tragedii.

na podstawie: KMP Lublin.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Lublin). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.