Za kradzież samochodu wartości 50 tys. zł odpowie 20-letni mieszkaniec gm. Wojciechów. Mężczyzna ukradł samochód z pozostawionymi kluczykami, spod bloku na lubelskim Czechowie. Pojazd po kilku godzinach odnalazł policjant po służbie. Sprawcy grozi kara do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Ze zgłoszenia wynikało, iż pokrzywdzona pozostawiła samochód marki Skoda wraz z kluczykami na ogólnodostępnym parkingu w dzielnicy Czechów. Następnego dnia rano zorientowała się, że pojazd zniknął. Wartość auta wyceniła na 50 tys. zł.

Sprawą zajęli się lubelscy policjanci. Informacja została przekazana do wszystkich komisariatów. Rozpoczęły się poszukiwania, które przyniosły szybkie efekty. Policjant z I Komisariatu Policji w Lublinie będąc poza służbą odnalazł skradzioną skodą. Jak się okazało sprawca na drodze polnej w gminie Bełżyce porzucił pojazd, ponieważ wjechał w koleinę z której nie mógł się wydostać.

Funkcjonariusze zabezpieczyli skradziony samochód, który wrócił już do właścicielki. Niedługo później w ręce mundurowych wpadł 20-letni złodziej. Mężczyzna dzisiaj usłyszał zarzuty kradzieży. Może mu grozić kara do 5 lat więzienia.

To już kolejny odzyskany pojazd przez funkcjonariuszy z KMP Lublin. Mundurowi w 2019 roku odnotowali wzrost wykrywalności w kategorii przestępstw samochodowych o ponad 30 procent w stosunku do roku wcześniejszego.

K.G.


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.